Reklama

Najpierw sprzedaż Millenium, potem Kredyt Banku

Największy rosyjski bank zaprzecza, że rozmawia o kupnie polskiego Millennium i Kredyt Banku

Publikacja: 06.09.2011 04:24

Najpierw sprzedaż Millenium, potem Kredyt Banku

Foto: Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska

Poinformował o tym prezes rosyjskiego banku German Gref na łamach dziennika „Wiedomosti". Przedtem (23 sierpnia) inna rosyjska gazeta – „Kommiersant", powołując się na źródła w bankach inwestycyjnych, informowała o „zainteresowaniu Sbierbanku polskimi aktywami".

– Od początku szczerze powątpiewałem w obecność Sbierbanku na polskim rynku, bo choć jest to rynek atrakcyjny, to jednak relatywnie mały w porównaniu np. z rynkiem chińskim czy indyjskim – komentuje Grzegorz Zawada, analityk DM PKO BP. – I choć niektórzy twierdzą, że zaprzeczenie Grefa może być zasłoną dymną, ja jednak myślę, że Sbierbanku w kolejce po Millennium i Kredyt Bank nie będzie.

Inny analityk dodaje, że Sbierbank może być zainteresowany udziałami we włoskim UniCredit, i w ten sposób wszedłby do Polski i regionu.

Może BNP Paribas

Według Zawady lista potencjalnych kupujących polskie banki jest dość krótka, a i sprzedający mogą długo się wahać i podjąć decyzję o upłynnieniu w ostateczności. Jako ewentualnych chętnych na Millennium i Kredyt Bank wymienia się Bank Pekao (kontrolowany przez UniCredit), hiszpański Santander (właściciel BZ WBK), ale przede wszystkim banki francuskie – zwłaszcza BNP Paribas.

Podobne przypuszczenia ma Michał Sobolewski, analityk z DM IDM.

Reklama
Reklama

– O BNP Paribas mówi się w tym kontekście od początku – skomentował. – Przy czym może chodzić nie tylko o kupno samego Millennium, ale też o jakiś większy mariaż kapitałów. Polski bank jest kontrolowany przez portugalskie BCP. Wcześniej spekulowano, że cała grupa BCP mogłaby być przejęta przez Francuzów.

KBC poczeka na Millennium?

W przypadku sprzedaży Millennium pierwotny termin składania wstępnych ofert to 15 września. Proces obsługują ze strony portugalskiego inwestora Deutsche Bank i Nomura. – Wydawać się może, że jesteśmy ze sprzedażą Kredyt Banku opóźnieni w stosunku do Millennium, ale Belgom z KBC (właściciele Kredyt Banku) zależy, aby transakcję dobrze przygotować i przede wszystkim wziąć dobrą cenę za polską spółkę – mówi osoba zbliżona do transakcji.

Dlatego KBC może się wstrzymywać ze sprzedażą Kredyt Banku, dopóki nie wykrystalizuje się sprawa transakcji sprzedaży Banku Millenium.

– Prowadzenie równocześnie dwóch procesów nie jest korzystne dla KBC. Ci, co się nie załapią na Millennium, będą mogli wziąć udział w sprzedaży Kredyt Banku. Poza tym sprzedaż Millennium może być istotnym wyznacznikiem wyceny także Kredyt Banku – dodaje.

Największym udziałowcem Banku Millennium jest portugalska firma BCP, która ma 65,5 proc. akcji. Wczoraj ten polski bank był wart 5,2 mld zł.

Kredyt Bank wyceniano zaś na 3,6 mld zł. Kontrolowany jest przez belgijską grupę KBC, która ma 80 proc. udziału w jego kapitale akcyjnym.

Reklama
Reklama

 

Sprzedający Kredyt Bank KBC pozbywa się także Warty. Oficjalne zainteresowanie kupnem spółki potwierdziła na razie Vienna Insurance Group. Na sprzedaż wystawione zostało też należące do Getin Holdingu TU Europa. Mimo że firma nie potwierdziła takiego zamiaru, rynek komentuje, iż może to wynikać z potrzeby dokapitalizowania Getin Noble Banku.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama