- Ten nowy sposób projektowania pojazdów zapewni wyższy poziom bezpieczeństwa, jakości i obsługi klientów, a także zapewni, że nie powtórzy się już sytuacja w rodzaju akcji naprawczej z powodu stacyjek - oświadczyła na konferencji motoryzacyjnej w Nowym Jorku zorganizowanej przez krajową organizację dealerów NADA i JD Power.
Wspomniała o akcji wymiany 2,6 mln wadliwych stacyjek przyznając, że koncern spartaczył te sprawę. W wypowiedzi dla prasy podtrzymała przewidywania przedstawione podczas przesłuchań w Kongresie, że postępowanie wyjaśniające w GM prowadzone przez b.prokuratora federalnego Antona Valukasa zakończy się do połowy maja.
- Gdy A.Valukas zakończy postępowanie, to wtedy podejmiemy odpowiednie działania i jak powiedziałam, będziemy w tym przejrzyści.
Barra powiedziała również, że ekipa w GM pracuje na okrągło nad odpowiedziami na pytania zadane przez urząd bezpieczeństwa transportu drogowego NHTSA dotyczące wadliwych stacyjek.
W ubiegłym tygodniu urząd ogłosił, że GM nie odpowiedział na ponad jedną trzecią ze 107 pytań i od 3 kwietnia nalicza mu grzywnę 7 tys. dolarów dziennie za niedotrzymanie terminu.
Prezes koncernu dodała teraz, że być może trzeba będzie poczekać na zakończenie postępowania A.Valukasa z udzieleniem odpowiedzi na niektóre pytania urzędu. - Staramy się reagować jak najszybciej, ale nie poświęcimy dokładności i właściwych szczegółów naszych odpowiedzi - powiedziała.