– Bieżący rok zapowiada się dla grupy jako rekordowy pod względem przychodów i zysków, myślę, że będzie to udany prezent na nasze 25-lecie – ocenia Dariusz Grzeszczak, prezes i akcjonariusz Erbudu.
Po trzech kwartałach 2014 r. spółka miała 1,14 mld zł skonsolidowanej sprzedaży (wzrost o 38 proc.), 26 mln zł zysku operacyjnego i 15,6 mln zł czystego zarobku.
– Patrząc na wyniki po trzech kwartałach, 2014 r. powinien zbliżyć nas do rekordowych przychodów. Stawiamy na stabilny rozwój i ograniczanie ryzyka i dlatego w 2015 r. spodziewamy się zrównoważonego wzrostu. Średni wzrost, prognozowany dla całej branży budowlanej, czyli około 10 proc., byłby dla nas satysfakcjonujący – szacuje prezes.
Bieżąca wartość portfela zamówień Erbudu wynosi 1,6 mld zł, z czego 1,3 mld zł przypada na ten rok.
Dominującym segmentem (około 78 proc. przychodów) pozostanie budownictwo kubaturowe, głównie biurowce i centra handlowe. W ostatniej rekomendacji analitycy DM BOŚ napisali, że spodziewają się spowolnienia zamówień w tych obszarach.
– Rynek wciąż intensywnie się rozwija i przedsiębiorstwa z grupą stałych klientów mają wciąż dużo zleceń do realizacji. Na podstawie rozmów z naszymi kontrahentami uważamy, że w najbliższych latach nadal będą powstawać kolejne biurowce i centra handlowe – komentuje Grzeszczak.
Erbud dynamicznie rozwija budownictwo inżynieryjne (głównie farmy wiatrowe) i sporo buduje dla energetyki.
Spółka liczy na większą sprzedaż mieszkań – w ciągu trzech kwartałów 2014 r. nabywców znalazło 125 mieszkań i lokali użytkowych.
W I połowie tego roku zostanie zrealizowany projekt biurowo-handlowy Deptak w Poznaniu – jego sprzedaż zapewni dodatkowy jednorazowy zysk. Według analityków DM BDM będzie to kwota kilku lub nawet kilkunastu milionów złotych.