W piątek, 25 września, 20-osobowa rada nadzorcza Grupy Volkswagen zdecyduje kto zostanie nowym szefem Grupy. Połowę głosów w radzie ma strona pracownicza. Decyzja musi zostać podjęta po tym, jak pod naciskami rynku i polityków stanowisko musiał opuścić Martin Winterkorn, który dostanie odprawę sięgającą nawet 60 mln euro (odprawa emerytalna blisko 29 mln euro plus wynagrodzenie za ostatnie dwa lata).
Oczekuje się również szerokich zwolnień, zwłaszcza po tym, jak Volkswagen w Stanach Zjednoczonych delikatnie namawiał właścicieli wyprodukowanych przez siebie aut z silnikami diesla, aby zgłosili się w ramach akcji przywoławczej do kontroli emisji, czy aby spełnia ona surowe normy stanu Kalifornia. Czyli oznacza to, że wiele osób było poinformowanych o nieprawidłowościach.