To już dziesiąty kwartał spadków z rzędu. Eksperci podkreślają, że po istnym boomie na tablety w latach 2010-2013 konsumenci stracili zapał zakupowy. Zainteresowani takimi sprzętami już wyposażyli się w elektroniczne tabliczki i nie są chętni do ich wymiany. Poza tym negatywnie na rynek tabletów wpływa znacząco większa popularność smartfonów.

W I kwartale tego roku do odbiorców na całym świecie trafiło w sumie 36,2 mln szt. tabletów – podaje IDC. Według Strategy Analytics największą popularnością cieszyły się te najtańsze, mało znanych marek. W sumie stanowiły one 27 proc. sprzedaży. Wśród uznanych brandów liderem pozostawał Apple z udziałem rynkowym na poziomie 21 proc. Popularność urządzeń mobilnych tej firmy skurczyła się jednak w pierwszych trzech miesiącach br. o 13 proc. Główny rywal – Samsung – stracił 6 proc. Co ciekawe, na spadającym rynku zyskiwał Huawei. Chiński koncern zwiększył sprzedaż tabletów o ponad jedną trzecią (37 proc.). Jego urządzenia wygryzły już dla siebie prawie 7 proc. rynku.

Eksperci IDC uważają, że branża komputerów i tabletów będzie zmierzać teraz w kierunku tzw. hybryd, czyli urządzeń łączących w sobie mobilność tabletów z osiągami pecetów. Takie sprzęty – nazywane też 2w1 – charakteryzują się m.in. odłączaną klawiaturą lub obracanym ekranem. Według IDC jednak i segment urządzeń konwertowalnych ostatnio spowolnił.