Reklama

Nordea tworzy w Łodzi 250 miejsc pracy

Rada Ministrów przyjęła we wtorek uchwałę dotyczącą wsparcia budowy w Łodzi Centrum Operacji banku Nordea kwotą 1,4 mln zł

Publikacja: 11.05.2011 04:42

W przeciwieństwie do konkurentów Nordea Bank Polska nie boryka się z problemem złych kredytów

W przeciwieństwie do konkurentów Nordea Bank Polska nie boryka się z problemem złych kredytów

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski

W Centrum znajdzie pracę ok. 250 specjalistów. Łódzka placówka nie będzie miała związku z działalnością bankową, jednak powinna wzmocnić zaplecze operacyjne i organizacyjne banku na rynkach skandynawskich.

Projekt, który ma być zrealizowany do końca 2013 r., kosztować będzie Nordeę 7,9 mln zł. Firma zobowiązała się utrzymać inwestycję przez co najmniej pięć lat. Oprócz 250 miejsc pracy w Centrum, w tym 241 dla osób z wyższym wykształceniem, powinno powstać 25 dodatkowych stanowisk dzięki współpracy z innymi firmami regionu.

Z tytułu utworzenia nowych miejsc pracy firma otrzyma wsparcie z budżetu państwa w wysokości prawie 1,4 mln zł, pieniądze będą wypłacane w latach 2011 – 2013.

250 miejsc pracy powstanie w Centrum Nordea w Łodzi

Według Centrum Informacyjnego Rządu, jeśli inwestor wywiąże się ze swoich zobowiązań, w ciągu trzech lat do budżetów państwa i jednostek samorządu terytorialnego powinno wpłynąć ponad 4,3 mln zł z tytułu podatków CIT i PIT. Z kolei jeśli 31 grudnia 2013 r. wartość nakładów inwestycyjnych będzie niższa niż 6,7 mln zł i powstanie mniej miejsc pracy, niż deklarowano – inwestor będzie musiał zwrócić całość otrzymanej pomocy wraz z odsetkami.

Reklama
Reklama

Projekt ma za zadanie wzmocnić pozycję konkurencyjną regionu, jak również umożliwić szybszy rozwój sektora nowoczesnych usług w Polsce.

Banki
AI może pchnąć banki na nową ścieżkę rozwoju. Ale są też ryzyka
Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Szefowie banków centralnych bronią Fedu przed Trumpem. List otwarty w obronie Powella
Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama