Oficjalne aktywa rezerwowe ogółem miały wartość 169,7 mld euro (87 miliardów 746 milionów złotych) na koniec września 2023 r. wobec 167,52 mld euro miesiąc wcześniej – informuje ISBnews.
Na początku października prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński informował, że bank centralny ma ponad 10 procent rezerw walutowych w złocie i planuje dalsze zakupy tego kruszcu. Glapiński powiedział, że jego "marzeniem jest" dojść do 20 procent udziału złota w rezerwach.
Od kwietnia 2023 r. NBP dokupił łącznie w tym roku już 105 ton złota.
Jak wyjaśnia NBP, złoto monetarne jest prezentowane w uncjach i pokazywana jest jego wartość w cenach rynkowych.
Czytaj więcej
Wstępne wyniki wyborów poskutkowały gwałtownym umocnieniem złotego. Analitycy uważają, że to może być wyraz wiary inwestorów, że nowy rząd doprowad...
Polska ma duże zapasy złota, ale do światowej czołówki NBP wciąż jeszcze daleko: USA posiadają 8133 tony, Niemcy 3354 tony, Włochy – 2451 tony, a Francja – 2436 tony. Natomiast Rosja pod koniec ubiegłego roku Rosja posiadała 2332 tony globalnych rezerw złota, co plasuje ją na piątym miejscu w rankingach.
Złoto jest coraz droższe. Sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że inwestorzy uciekają w stronę metali szlachetnych. Analitycy mają jednak wątpliwości, czy ten szybki wzrost będzie trwały. Cena złota utrzymuje się na najwyższych poziomach z ostatnich kilku dni i zbliża się do poziomu 2000 dolarów za uncję. Rano notowania tego metalu szlachetnego na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych wynosiły 1985 dolarów za uncję troy (około 31,1 grama). To o jedenaście dolarów więcej niż wczoraj, w czwartek i najwięcej od lipca.
Złoto stało się droższe od czasu ataku terrorystycznego islamistycznego Hamasu na Izrael. Cena wzrosła o około 150 dolarów, czyli o ponad osiem procent. Złoto uważane jest za bezpieczną przystań w niespokojnych czasach. W miarę rozprzestrzeniania się konfliktu na Bliskim Wschodzie popyt na metal szlachetny rośnie.