Reklama

Sbierbank wydaje kredyty w juanach. Kolejne będą w rupiach

Jak się nie ma, co się lubi… Największy bank Rosji będzie kredytować biznes w chińskiej walucie. I zapewnia, że zapotrzebowanie na takie pożyczki jest „dość duże”.
Sbierbank wydaje kredyty w juanach. Kolejne będą w rupiach

Foto: Adobe Stock

Państwowy Sbierbank objęty sankcjami międzynarodowymi oferuje spółkom kredyty w juanach. Zapowiedział to Aleksander Wiediachin, pierwszy wiceprezes zarządu banku. Według niego w przyszłości możliwe jest również kredytowanie rosyjskich firm w rupiach indyjskich, ponieważ są to dwie główne waluty, na które „bank się nastawia”.

„Już zaczynamy pożyczać w juanach… Aktywnie współpracujemy z rupią indyjską, ale jak dotąd nie ma aktywnego popytu na takie kredyty. Jeśli się pojawi, jesteśmy również gotowi ich udzielić” – powiedział Wiediachin podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego (cytat za TASS).

Andriej Kostin, prezes drugiego państwowego giganta - VTB (też pod sankcjami) - powiedział, że w banku rozważana jest możliwość udzielania kredytów w juanach osobom prawnym.

Czytaj więcej

Tajny raport Kremla: sankcje pogrążą Rosję na długie lata

Według Kostina, bank pracuje obecnie nad 11 projektami programów kredytowych na kwotę równą około 450 miliardów rubli. „Popyt jest głównie na kredyty w juanach” – powiedział.

Reklama
Reklama

Sbierbank rozważa również emisję obligacji denominowanych w juanach. „Obserwujemy rynek, sądzimy, że to będzie jesień-zima, kiedy Sber wejdzie na rynek długu i myślę, że oprócz tradycyjnych instrumentów również będziemy gotowi do lokowania zobowiązań w juanach” – dodał Wiediachin.

W lipcu Bank Rosji odnotował spadek portfeli kredytów walutowych przez rosyjskie banki na tle dewaluacji bilansów. Spadek dotyczył głównie kredytów korporacyjnych w dolarach i euro. Rosyjskim bankom brakuje tych walut. Jednocześnie potencjalne zainteresowanie kredytami w walutach „zaprzyjaźnionych krajów” napotyka problem finansowania długoterminowego - tłumaczą w banku.

Biznes do takich kredytów podchodzi ostrożnie. Większość walut „zaprzyjaźnionych krajów” ma niestabilne kursy i jest zagrożona dużymi wahaniami.

Banki
Polski SAFE 0 proc. Glapiński: rozwiązanie da kilkadziesiąt miliardów złotych co roku
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Banki
Złoty stabilizator polskiej gospodarki. „Powinniśmy zwiększać jego zasoby”
Banki
NBP luzuje politykę. RPP obniża stopy mimo wojny na Bliskim Wschodzie
Banki
Prezes EBI: Europa musi zakończyć zależność od producentów ropy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama