W 2022 r na tle rosnącej agresywnej polityki Kremla oraz inflacji, która w styczniu przekroczyła 11 procent, obywatele federacji zaczęli likwidować lokaty bankowe. Przyśpieszył też odpływ kapitału z Rosji. W styczniu 2022 r. zwiększył się do 12,8 mld dol. z 9 mld dol. rok wcześniej. Pieniądze wyprowadzali bogaci i najbogatsi oraz firmy.
Ci, których nie stać na trzymanie oszczędności za granicą, trzymają je w przysłowiowych materacach. Ilość gotówki w rosyjskiej gospodarce liczona w oszczędnościach obywateli Rosji stale rośnie. Pod koniec 2021 r. Rosjanie włożyli „pod materace” kolejne 700 mld rubli (36,85 mld zł) – wynika ze statystyk Rosstatu.
Łączna kwota oszczędności gotówkowych na koniec grudnia 2021 r osiągnęła 14,1 bln rubli (740 mld zł). To kwota większa niż wielkość Narodowego Funduszu Dobrobytu (13,6 bln rubli) i porównywalna z budżetami wszystkich regionów Rosji łącznie (16,8 bln). Rosjanie, którzy nie chcą wpłacać pieniędzy do banków ani inwestować na giełdzie, wolą ruble: stanowią one 61 proc. trzymanej w domach gotówki, czyli 8,7 biliona rubli.
Czytaj więcej
Zachodnie banki zawieszają kredytowanie rosyjskich firm, a fundusze hedgingowe zamykają wszystkie operacje z rublem.
W gotówce ludzie trzymają 5,425 bilionów rubli, czyli 74,6 miliardy dolarów. Dla porównania: na rachunkach walutowych w systemie bankowym, gdzie oprocentowanie depozytów w dolarach i euro jest niemal zerowe, osoby fizyczne posiadają 92,8 miliarda dolarów.
W tej sytuacji największe, systemowo ważne rosyjskie banki (takich jest siedem w tym państwowe - Sbier, VTB i Gazprombank) potrzebowały setek miliardów rubli wsparcia ze strony banku centralnego, aby sprostać krótkoterminowemu wskaźnikowi płynności, wynika z danych regulatora.
Ten standard jest częścią pakietu regulacji bankowych Bazylea III i wszedł w życie w rosyjskich bankach 1 stycznia 2016 r. Wymaga bardzo płynnych aktywów (czyli takich, które można łatwo sprzedać lub zamienić na gotówkę) na pokrycie 100 procent oczekiwanego wypływu środków z banku w ciągu najbliższych 30 dni.
Dla tych banków, które nie mogą sobie poradzić, Bank Rosji zapewnia instrument nieodwołalnych linii kredytowych, które w istocie są emisją pieniężną na pokrycie ewentualnego odpływu pieniędzy klientów.
Banki zaczęły aktywnie korzystać z tych kredytów u szczytu pandemii w 2020 roku. Do końca 2021 roku zapotrzebowanie na taką pomoc praktycznie nie zmniejszyło się - poinformował w poniedziałek Bank Rosji w „Przeglądzie ryzyk rynków finansowych”, cytowanym przez portal finanz.ru
Średnio w ciągu roku banki potrzebowały 900 miliardów rubli wsparcia z Banku Rosji. W niektórych miesiącach popyt przekroczył bilion rubli.
W ciągu dwóch lat ilość „gotówki” w oszczędnościach ludności wzrosła o 30 proc., czyli 3,3 biliona rubli. W rezultacie cała dodatkowa masa rublowa, którą Bank Rosji wlał do gospodarki, trafiła w ręce ludzi i do skrytek depozytowych.
Czytaj więcej
Rosyjski rynek walutowy zakończył tydzień najsilniejszym załamaniem rubla od początku pandemii. Drożeje też ropa i zboża. To reakcja rynków na wiad...