Pracę ma stracić 110 osób - poinformował Michael Reuther odpowiedzialny w zarządzie za rynki kapitałowe. Pracownicy o zwolnieniach i zmianach w banku zostali poinformowani za pomocą intranetu.
Michael Reuther zapewnił w rozmowie z "The Wall Street Journal", że Commerzbank nie zamierza całkowicie zamykać swojego biura w Nowym Jorku, ponieważ "rynek amerykański jest jednym z najważniejszych" dla banku. Wciąż ma tam wielu klientów, którym zamierza oferować dotychczasowe usługi.
Agencja Reutera przypomina, że to kolejny krok wycofywania się niemieckiego banku z działalność w bankowości inwestycyjnej, ograniczenie liczby zagranicznych placówek i podnoszeniu efektywności finansowej całej grupy.
Już w 2014 roku Commerzbank zdecydował o przeniesieniu wielu etatów z Londynu do Frankfurtu nad Menem.
Commerzbank w Polsce jest większościowym udziałowcem (69,7 proc.) mBanku (wcześniej BRE Banku).