Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Artur Żurek: Oddziały bankowe nie znikną

Ludzie potrzebują miejsca, do którego można pójść i wyjaśnić ważne finansowe kwestie – mówi Artur Żurek, Dyrektor Departamentu Wspomagania i Optymalizacji Sieci Bankowości Detalicznej Banku Millennium, gość programu Marcina Piaseckiego.
#RZECZoBIZNESIE: Artur Żurek: Oddziały bankowe nie znikną

Foto: tv.rp.pl

Oddziałów bankowych jest coraz mniej. - W ostatnim roku ubyło ponad 500 placówek bankowych w całej Polsce - podał Żurek. - Czasy się zmieniają i widać, że jesteśmy w cyfrowej erze popularyzacji aplikacji mobilnych. To ma wpływ również na bankowość, która jest jednym z liderów cyfryzacji. Poprzez smartfon można dzisiaj załatwić wiele rzeczy – dodał.

Podkreślił, że jednak oddziały bankowe nie znikną. - Klienci mają wyraźną potrzebę, żeby oddziały funkcjonowały. Ta potrzeba będzie kontynuowana w najbliższych latach. Ludzie potrzebują miejsca, do którego można pójść i wyjaśnić ważne finansowe kwestie – tłumaczył gość.

Ponad 99 proc. przelewów i 80 proc. lokat terminowych w Banku Millennium realizowanych jest przez kanały elektroniczne.

Jednak w ciągu ostatniego roku prawie 80 proc. klientów odwiedziło oddział fizyczny. - Jedna czwarta zrobiła to w ciągu ostatniego miesiąca. Wyraźnie widać, że wciąż jest potrzeba klientów, żeby szukać kontaktu z doradcą – mówił Żurek.

Reklama
Reklama

Przyznał, że proste transakcje migrują do kanałów elektronicznych, ale jest szereg usług, które są dla klientów ważne. - Np. lokowanie oszczędności, często całego życia, podejmowanie decyzji inwestycyjnych, finansowanie zakupu mieszkania. Kupując mieszkanie chcemy mieć pewność, że wszystko je dopilnowane. Komfort, że ktoś to sprawdzi ma ogromną wartość dla klienta – ocenił.

Bank w badaniu zapytał klientów jak wyobrażają sobie funkcjonowanie i rolę placówek bankowych za 10 lat.

- 90 proc. klientów stwierdziło, że w przyszłości placówki bankowe będą w pełni zautomatyzowane. To jest zaskakujące, bo do takiego kontaktu nie potrzebny jest oddział – stwierdził Żurek.

- Klienci nie przychodzą do banku po to, żeby stanąć przed maszyną i wykonywać te same operacje, które mogą robić w domu przez komputer. Oni tam idą, żeby porozmawiać z człowiekiem – dodał.

Banki
Czy banki kupują za dużo rządowego długu? Nadzór przygląda się sytuacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Banki
Wielka awaria w PKO BP. Klienci nie mają dostępu do swoich kont
Banki
Szef Erste o przejęciu Santander BP: Dla nas to kamień milowy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Banki
Kredyt wraca do gry. Ożywienie na rynku w 2026 roku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama