Mobilne bankowanie przez telefon to obecnie krzyk mody. Polacy powszechnie korzystają z aplikacji bankowych.
- 9 mln Polaków korzysta z bankowości mobilnej. To jest olbrzymia skala. Z roku na rok liczba fascynatów tą formą bankowania wzrasta. W Banku Millennium w 2017 r. odnotowaliśmy prawie 40 proc. wzrost liczby klientów, którzy chcą korzystać z banku przez komórkę - mówiła Jarzębska.
- W ten sposób można załatwić nie tylko sprawy związane z zarządzaniem finansami. Coraz częściej banki wprowadzają nowe funkcjonalności. Można kupować bilety, ubezpieczenia czy płacić za parking – dodała.
Bank Millennium zapytał Polaków jak za 10 lat chcą bankować.
- To badanie pokazuje, że aplikacje bankowe mogą stać się integratorem usług bankowych i pozabankowych. Polacy wyobrażają sobie, że za 10 lat 40 proc. z nich będzie codziennie korzystało z bankowej aplikacji mobilnej. Wpisze się ona w codzienny rytuał i będzie towarzyszem dnia. Liczba osób w ogóle nie korzystających z takich aplikacji zmniejszy się z 32 proc. do kilkunastu – tłumaczyła gość.
Coraz bardziej popularne jest zakładanie lokat i korzystanie z kredytów. - Za 10 lat 90 proc. Polaków wyobraża sobie, że przez aplikację mobilną będzie brało pożyczkę czy kupowało jednostki funduszy inwestycyjnych – podała.
Jarzębska przyznała, że kontakt z żywym człowiekiem w placówkach bankowych wciąż będzie. - Będzie on dotyczył ważnych życiowych kwestii jak inwestowanie dużej kwoty czy zaciągnięcie kredytu hipotecznego – oceniła.
- Proste aktywności będą realizowane przez aplikacje, ewentualnie w ogóle w internecie – dodała.
Jarzębska wyjaśniła, że bank w XXI wieku poza usługami bankowymi będzie oferował inne usługi, które są ważne dla klientów. - Stanie się partnerem dnia codziennego. Wykorzystanie aplikacji bankowej będzie szerokie – mówiła.