Trwająca obecnie 6-letnia kadencja prezesa NBP zakończy się latem przyszłego roku. Od dłuższego czasu rynek rozgrzewają spekulacje, czy Adam Glapiński zostanie zastąpiony na tym stanowisku przez młodszego ekonomistę. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano między innymi obecnego premiera Mateusza Morawieckiego czy prezesa Giełdy Papierów Wartościowych Marka Dietla.

Czytaj więcej

NBP kontra inflacja. „Adam Glapiński powinien być prezesem tylko jedną kadencję”

Wszystko wskazuje jednak na to, że obecny szef NBP zachowa swój fotel. Jak ustalili dziennikarze RMF FM, prezydent Andrzej Duda chce powołać Adama Glapińskiego na drugą kadencję.

Szef NBP znalazł się ostatnio w ogniu krytyki za potężną inflację w Polsce. Jak podał GUS, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w październiku o 6,8 proc. rok do roku, najbardziej od ponad 20 lat.

Czytaj więcej

Inflacja ma coraz większy rozmach. GUS potwierdza dane za październik

Bank centralny Polski ma za zadanie utrzymywać inflację na poziomie 2,5 proc. rocznie, akceptując odchylenia o 1 pkt proc. w każdą stronę. W październiku wzrost CPI już szósty miesiąc z rzędu przekraczał górną granicę pasma dopuszczalnych odchyleń od celu, czyli 3,5 proc.