Rok 2014 był rekordowy pod względem nowo udzielonych kredytów konsumpcyjnych. Polacy zaciągnęli w bankach i SKOK pożyczki gotówkowe i ratalne na kwotę 77,8 mld zł. To o blisko 11 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych BIK. Już po pierwszej połowie roku „Rz" prognozowała, że padnie rekord. Opublikowane dane potwierdzają tę tezę.
Wzrosła także liczba udzielonych kredytów, w ubiegłym roku było ich 7,6 mln sztuk o ponad 13 proc. więcej niż przed rokiem, choć w 2010 było ich 8 mln sztuk.
Średnia kwota udzielonej pożyczki gotówkowej zwiększyła się o 1 tys. zł do 17,4 tys. zł, a zakupy ratalne robimy na mniejsze kwoty – w ubiegłym roku średni kredyt ratalny opiewał na 5 tys. zł, a w 2013 było to 5,8 tys. zł.
Koniec roku przyniósł osłabienie tempa udzielanych kredytów. W samym czwartym kwartale wzrost pod względem wartości nowych pożyczek wyniósł już tylko 4 proc.
Ale początek 2015 roku przynosi dobre sygnały. W styczniu zanotowano wzrost składanych wniosków kredytowych.
Jednocześnie kredyty zaciągane w ostatnich kilku latach spłacane są w dużo większą dyscypliną niż te, które były udzielane przed 2010 rokiem. To efekt zaostrzenia polityki i wyciągnięcia przez banki wniosków z okresu, kiedy kwitło „rozdawnictwo" kredytów także osobom, które nie miały zdolności do ich spłaty.
Polacy mają też w portfelach 6,3 mln kart kredytowych, z czego na 3,9 mln występuje zadłużenie. Suma przyznanych limitów to 31,5 mld zł, ale posiadacze takich kart wykorzystują jedynie kwotę 12,3 mld zł.
Na tle kredytów konsumpcyjnych dużo słabiej wyglądają wyniki sprzedaży kredytów mieszkaniowych. Z danych BIK wynika, że w 2014 banki udzieliły ich na kwotę 40,6 mld zł, co oznacza niewielki bo 3,9 proc. wzrost w stosunku do poprzedniego roku. Jednak to marne pocieszenie dla bankowców, ponieważ rok 2013 był bardzo słaby.
Łącznie Polacy mają 27,2 mln aktywnych rachunków kredytowych należących do 15,3 mln osób.