Akcjonariusze Banku Pocztowego zdecydowali o wprowadzeniu go na giełdę. Taką decyzję podjęło piątkowe walne. Potwierdziły się tym samym nasze wcześniejsze informacje.
W dzisiejszym wydaniu „Rz” napisaliśmy, że w piątek mogą zapaść kluczowe decyzje dotyczące IPO banku. Głównym udziałowcem banku jest Poczta Polska ( ma 75 proc. minus 10 akcji), a mniejszościowe udziały ma PKO BP.
W dzisiejszym wydaniu „Rz" napisaliśmy, że w piątek mogą zapaść kluczowe decyzje dotyczące IPO Banku Pocztowego . Przyjęta kilka dni temu strategia zakłada dokapitalizowanie Pocztowego kwotą minimum 200 mln zł. Nie ustalono źródła, z którego ma pochodzić zastrzyk kapitału, ale rozważane było IPO.
PKO BP w południe poinformował w komunikacie, że wyraził zgodę na realizację pierwszej oferty publicznej (IPO) Pocztowego oraz podjął decyzję o możliwości obniżenia zaangażowania w Banku Pocztowym.
- Oferta będzie w pierwszej kolejności służyła pozyskaniu przez Bank Pocztowy kapitału na rozwój. PKO zakłada, że oferta może objąć także około 1/3 posiadanego pakietu akcji Banku Pocztowego- podał PKO BP.
Proces IPO ma zostać przeprowadzony jeszcze w tym roku. Porozumienie zakłada także „intencje pogłębienia współpracy z Pocztą Polską w różnych obszarach działalności, w tym w obszarze usług logistycznych oraz dystrybucji produktów PKO komplementarnych do oferty Pocztowego w sieci Poczty Polskiej”.
Przyjęta kilka dni temu strategia banku do 2018 zakłada dokapitalizowanie Pocztowego kwotą minimum 200 mln zł. Przewiduje też, że liczba klientów banku przekroczy 2,3 mln, a zwrot z kapitału (ROE) wzrośnie do ponad 12 proc.
W 2014 r. Pocztowy wypracował najwyższy w swojej historii zysk netto na poziomie 43,6 mln zł, a zwrot z kapitału wyniósł 10,5 proc. Pocztowy będzie odchodził od modelu banku uniwersalnego w kierunku banku wyspecjalizowanego w najprostszej ofercie.