fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rozrzutne życie prezesów Chemii Polskiej

Fitnes klub
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Należąca do skarbu państwa spółka Chemia Polska domaga się zwrotu ponad 250 tys. zł od swojego byłego prezesa Piotra Łysakowskiego i jego zastępcy Tomasza Wawrzkowicza, z powodu strat, na jakie narazili spółkę
Panowie wypłacili sobie łącznie 146 tys. zł w ramach „wyrównania wynagrodzeń", przekazali Polskiemu Związkowi Karate 94 tys. zł darowizny, korzystali z kart wstępu do fitness klubu za 10 tys. zł, odbyli szkolenie strzeleckie warte 3,5 tys. zł i kupili miernik tkanki tłuszczowej za 370 zł.
Na liście ich wydatków znajduje się również kilka wyjazdów służbowych, których celu nie udało się ustalić, oraz zakup telefonów komórkowych i kart pre-paidowych za kwotę 2,6 tys. zł.
W połowie grudnia obaj prezesi zostali odwołani z zarządu spółki przez ministra skarbu Aleksandra Grada.
Nowe władze Chemii rozważają złożenie zawiadomienia do prokuratury.
Źródło: wprost.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA