Społeczeństwo

Polacy mają dość pracy ponad siły

Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek
Coraz bardziej liczy się możliwość godzenia pracy z życiem prywatnym. Szuka się zajęcia, które to umożliwi
Zmęczeni kryzysem, niskimi zarobkami i brakiem możliwości awansu Polacy masowo szukają takiego zajęcia, które pozwoli im łatwiej godzić pracę z życiem prywatnym. Eksperci przestrzegają, że jeśli pracodawcy nie zadbają o pracowników, najdalej za dwa lata będą mieli gigantyczne kłopoty z kadrą.
Z badania „Monitor rynku pracy" przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że aż 73 proc. pracowników w Polsce zauważyło, iż w 2012 r. ich zakres codziennych obowiązków wyraźnie się zwiększył. – Pracownicy stali się multifunkcyjni. Kryzys i zwolnienia spowodowały, że dziś w wielu firmach jedna osoba wykonuje tę samą pracę, którą przed kryzysem wykonywało kilka – mówiła podczas konferencji prasowej Agnieszka Bulik z zarządu agencji zatrudnienia Randstad.
To powoduje, że Polacy chętniej niż mieszkańcy innych europejskich krajów deklarują chęć zmiany pracy. Z badań Randstadu wynika, że pod tym względem zbliżamy się już do  Stanów Zjednoczonych, w których pracownicy są uznawani za jednych z najbardziej mobilnych na świecie. Do zmiany zajęcia pcha przede wszystkim chęć poprawy warunków życia – marzy o tym niemal co drugi ankietowany.  Jednak w przeciwieństwie do poprzednich lat, Polacy nie myślą już wyłącznie o większym przelewie, służbowej komórce czy laptopie, ale o tym, by pracować mniej. Aż 9 na 10 chce łatwiej godzić życie zawodowe z rodzinnym. – To druga strona obecnego spowolnienia gospodarczego. Pracownicy, nie mogąc się doczekać awansu czy podwyżki, zaczynają szukać swojego szczęścia w innym miejscu – mówi Krzysztof Cibor z Fundacji Inicjatyw Społeczno- -Ekonomicznych. Dodaje, że na  kryzysie tracą także firmy.  Bo grozi im utrata najlepszych pracowników. Zdaniem Moniki Zakrzewskiej z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, chociaż obecnie przybywa bezrobotnych, a pracy brakuje, przedsiębiorcy powinni umiejętniej postępować z pracownikami. – Powinni już dziś myśleć o tym, co będzie za dwa czy trzy lata i już teraz starać się przywiązać do siebie najwartościowszą kadrę – radzi Zakrzewska. Jej zdaniem większość pracodawców przekonanych jest, że znalezienie pracownika to żaden problem, w związku z czym nie myśli o tym, że już od 2015 r. z powodów demograficznych osób gotowych do pracy będzie mniej. – U nas utarło się, że podwyżkę dostaje się wtedy, gdy się zmienia pracę, a nie jako nagrodę za zaangażowanie w obecnej firmie. Są osoby, które już nawet nie chodzą do szefa po podwyżkę, bo i tak wiedzą, że jej nie dostaną. Wolą wysłać CV do innej firmy – tłumaczy Zakrzewska. Badani nie wierzą przy tym w kłopoty ze znalezieniem kolejnej pracy – aż 71 proc. ankietowanych jest przekonanych, że znalazłoby ją bardzo szybko. Polskim pracownikom w ogóle optymizmu nie brakuje. Mimo kryzysu, aż 70 proc. stwierdza, że ich firmy osiągają bardzo dobre wyniki finansowe, a trzech na pięciu ankietowanych jest przekonanych, że dostanie podwyżkę. Niemal co drugi zakłada, iż dostanie roczną premię. Ankiety Instytutu Randstad wypełniło online 405 osób. Na całym świecie w badaniu wzięło udział prawie 14 tys. osób.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL