fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Polska europejską potęgą płatności zbliżeniowych

Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak
Kartami bezstykowymi płacimy najchętniej spośród wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej – pokazują dane Visa Europe
- Polska jest bardzo dojrzałym rynkiem, jeśli chodzi o liczbę transakcji zbliżeniowych – twierdzi Pedro Sousa, dyrektor działu Płatności Zbliżeniowych i Mobilnych w Visa Europe. – Według naszych danych zajmuje pierwsze miejsce na terenie działania naszej organizacji. Na kolejnych miejscach znalazły się Wielka Brytania i Francja.
- W Polsce znajduje się 70 tys. terminali płatniczych akceptujących transakcje zbliżeniowe, podczas gdy Wielka Brytania ma ich dwukrotnie więcej. Mimo to Polacy dużo chętniej płacą kartami zbliżeniowymi niż mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa – dodaje John White z Visa Europe.
Według danych tej organizacji w naszym kraju tylko w maju tego roku wykonanych zostało 3,3 mln płatności bezdotykowych, co daje 1,2 transakcji na sekundę. Ten boom rozpoczął się w tym roku, mimo że transakcje zbliżeniowe wykorzystujące technologię NFC (Near Field Communication), czyli komunikację bliskiego zasięgu, są obecne w Polsce już od blisko dwóch lat. W terminale zbliżeniowe wyposażone są już m.in. wszystkie wrocławskie autobusy i tramwaje, podobną modernizację prowadzą też Miejskie Zakłady Autobusowe w Warszawie.
- Polska będzie interesującym miejscem na mapie rynku płatności mobilnych – przyznaje Mario Fernandez, analityk z warszawskiego biura firmy analitycznej Frost & Sullivan. - Gotowość do wprowadzenia płatności mobilnych opartych na technologii NFC jest tu znacznie wyższa niż w pozostałych krajach w regionie. Nieprzypadkiem firmy MasterCard i Deutsche Telekom (właściciel sieci T-Mobile – przyp. red.) właśnie w Polsce zdecydowały się na wprowadzenie usługi portfela mobilnego wykorzystującego technologię NFC już w drugiej połowie 2012 roku.
Według Henryka Kułakowskiego, prezesa firmy MassPay i specjalisty w dziedzinie płatności mobilnych, pozycja Polski na rynku płatności zbliżeniowych wynika w dużej mierze z faktu, iż w 2007 roku, po pojawieniu się pierwszych systemów płatności mobilnych, MasterCard zaczął silnie u nas promować technologię zbliżeniową jako alternatywę dla tamtych rozwiązań. Visa podchwyciła wyzwanie i również wkroczyła z silną ofertą płatności zbliżeniowych. Nasz kraj stał się więc niejako europejskim poligonem doświadczalnym dla tego typu rozwiązań, co właśnie przynosi efekty.
- Wszystkie nowoemitowane karty płatnicze posiadają funkcję zbliżeniową i klient banku niespecjalnie ma w tym zakresie wybór. Również terminale płatnicze sukcesywnie wymieniane są na nowe – dodaje Kułakowski.
Obie organizacje płatnicze współpracują pod tym kątem z polskimi bankami: 26 z nich wydało do tej pory 6,5 mln kart zbliżeniowych w systemie Visa. MasterCard współdziała w tej dziedzinie z 21 bankami, ale liczby wydanych kart nie zdradza.
I Visa, i MasterCard chciałyby, aby płatności zbliżeniowe odbywały się nie tylko za pomocą kart, ale też telefonów komórkowych z łącznością NFC, które dzięki specjalnej aplikacji mogą przy terminalu te karty zastąpić. Visa prowadzi na ten temat rozmowy ze wszystkimi polskimi telekomami, a oficjalnie kooperuje już z Orange. Z operatorem tym współpracuje również MasterCard, który podpisał podobną umowę także z T-Mobile.
- Na razie trwają testy tego rozwiązania z udziałem telefonów komórkowych, ale żaden z realizowanych w Polsce programów pilotażowych do tej pory nie zakończył się komercyjnym wdrożeniem – twierdzi Kułakowski.
Przełom powinien nastąpić na jesieni tego roku, kiedy to pojawi się dużo nowych smartfonów wyposażonych w łączność NFC. Będą to nie tylko – jak do tej pory – modele z wyższej półki, ale też tańsze aparaty. Według danych szwedzkiej firmy badawczej Berg Insight do końca 2012 roku na rynku znajdzie się 100 mln telefonów z NFC, co stanowi jedną szóstą wszystkich sprzedanych smartfonów. To trzykrotnie więcej niż rok temu.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA