fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Radny Maciejowski i jego twitterowa szarża "po bandzie"

W Sieci Opinii
Warszawski radny PiS Maciej Maciejowski "zasłynął" wpisem na Twitterze, w którym obraża prezydenta Bronisława Komorowskiego. Czy poniesie jakieś konsekwencje?
Wszystko zaczęło się wczoraj od lądowania awaryjnego bez podwozia na warszawskim Okęciu. Prezydent Komorowski złożył gratulacje całej załodze i pilotowi Boeinga 767 kapitanowi Tadeuszowi Wronie.
Radny Maciejewski na Twitterze napisał do rzecznika rządu Pawła Grasia:
Cywilny boeing jest przygotowany do lądowania na brzuchu a bombowiec TU154 nie wytrzymuje zderzenia z brzozą tak?!!!!!!
I dodał:
A teraz te szuje z PO będą piały jaki to wielki sukces ryżego.
Zdenerwowany Maciejewski, gdy zapowiedziano konferencję prezydenta, postanowił ją skomentować:
Miała być konferencja LOT ale to bydle musi się podlansować, podziękuj swoim panom z Kremla pajacu.
Potem dopisał:
Opóźnienie merytorycznej konferencji LOT aby mógł się lansować Komorowski to skandal.
Gdy użytkownicy Twittera zaczęli zwracać radnemu uwagę, ten ironicznie napisał:
Nie kumam, napisałem bydle i Pajac a pół netu pomyślało o urzędującym prezydencie... ciekawe signum temporis.
Posłanka PiS Beata Kempa na temat wpisów radnego odniosła się w Radiu Zet:
Nie sposób tego komentować. Przede wszystkim to, co wczoraj zrobił wspaniały dzielny pilot i to, co zrobiła cała załoga, i też to, co zrobili pasażerowie, czyli olimpijski spokój (...) te słowa są absolutnie niestosowne. Jeśli tak powiedział, powinien ponieść konsekwencje bezwzględnie.
Komisja Kultury widocznie nie służy radnemu Maciejewskiemu, ale on sam dzięki Bronisławowi Komorowskiemu trochę się "podlansował". Od dawna powtarzamy, że Twitter szkodzi wielu politykom.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA