fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Janusz Piechociński: To rząd ewidentnie z nadania premiera Tuska

W Sieci Opinii
Poseł PSL, który miał nadzieję na objęcie ministerstwa transportu, gościł dziś w RMF FM. Janusz Piechociński stwierdził, że nowy gabinet Tuska to ludzie bez zaplecza partyjnego
To jest rząd koalicyjny, szczególną rolę ma także premier. I niewątpliwie wybory umocniły pozycję premiera wewnątrz Platformy i ta choćby - pisana czy niepisana - wojna ze Schetyną coś w tym wszystkim oznacza. Premier wziął na siebie także wewnątrz Platformy wielką odpowiedzialność za kształt tego rządu. (...) Rząd po stronie Platformy ewidentnie z nadania premiera Tuska.
Piechociński stwierdził, że dyskusja na temat „rządu zderzaków” jest zbędna:
Martwi mnie jedno: że na starcie wokół tych komentarzy mamy tę dyskusję „rząd ładnych, rząd młodych, rząd zderzaków, rząd na trudne czasy…” - za dużo tu słów, publicystyki. (...) Widać wyraźnie, że premier postawił na postaci, które nie są silnie eksponowanymi osobami wewnątrz struktur Platformy. A więc jest to rząd w oderwaniu od zaplecza politycznego, takiego partyjnego.
Zapytany, czego oczekuje od exposé premiera, odpowiada:
W poprzednim expose najczęstszym słowem, które występowało było „zaufanie”, także kierowane do koalicjanta i polityki. A dzisiaj w mojej ocenie najważniejszym słowem to musi być „zdecydowanie”. I uwaga, zdecydowanie także otwarcie się na współpracę parlamentarną z opozycją.
Janusz Piechociński jest wyraźnie rozgoryczony swoją nieobecnością w rządzie. Sławomir Nowak, który nie ma z transportem zbyt wiele wspólnego, sprzątnął mu sprzed nosa ukochany resort.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA