fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sprawy publiczne trzeba traktować poważnie

Polityka to sprawa poważna, a nawet sprawa życia i śmierci. Taką tezę, dość odważną w czasach postpolityki, stawiają autorzy najnowszego numeru rocznika „Teologia Polityczna", zatytułowanego „Polityka i śmierć"
Czytelnikowi pobieżnie śledzącemu codzienne wiadomości z krajowej polityki autorzy „Teologii Politycznej" mogą jawić się jako stworzenia z innej planety. Oto są bowiem ludzie, którzy politykę traktują serio. Co więcej, domagają się, aby przywrócić sprawom państwowym należytą powagę, majestat czy prestiż.Dariusz Karłowicz, Dariusz Gawin, Marek Cichocki i spółka przypominają nam o tym, o czym wielu z nas po katastrofie smoleńskiej zdążyło zapomnieć: że w polityce chodzi o coś więcej niż tylko bezowocne partyjniackie spory, a państwo to nie obcy społeczeństwu twór, ale wspólnota polityczna, za którą odpowiadamy wszyscy.I tak redaktorzy na początek proponują nam zaskakująco dziś brzmiącą mowę pogrzebową Peryklesa z „Wojny peloponeskiej" Tukidydesa, by potem zejść do tyle celnej, co bolesnej i bezlitosnej analizy stanu naszego życia publicznego i polityki.Tomasz Stefanek i Piotr Szlagowski opisują paradoks trwającej w Polsce wojny domowej por...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA