fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Cichocki zajmie się służbami specjalnymi

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Były dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich, Jacek Cichocki będzie odpowiadał za służby specjalne w Kancelarii Premiera
Cichocki zostanie sekretarzem stanu w kancelarii premiera. Będzie też pełnił funkcję sekretarza Kolegium do spraw służb specjalnych.
Paweł Graś, który dotychczas odpowiadał za służby specjalne, zrezygnował - jak podawano - z powodów zdrowotnych i osobistych.
Cichocki ma 37 lat. Skończył socjologię na UW. Specjalizuje się w obszarze b. ZSRR. W OSW kierował Działem Ukrainy, Białorusi i krajów bałtyckich. Od 2001 wicedyrektor ośrodka. W 2004 zastąpił Marka Karpa - tragicznie zmarłego założyciela i dyrektora.
Konstanty Miodowicz, członek sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, powiedział, że powołanie Cichockiego to "eksperyment na skalę światową, czego należy rządowi pogratulować". - Premierowi w sferze bezpieczeństwa będzie doradzała osoba, która nie posiada żadnych doświadczeń w zakresie pracy wywiadowczej, kontrwywiadowczej lub policyjnej.
- Rozwiązanie zaproponowane przez pana premiera będzie zapewne szeroko komentowane w narodowej społeczności wywiadowczej jako przejaw realizowania w naszym kraju tzw. białego wywiadu i być może - to byłoby rzeczywiście wyczynem nie lada - uruchomienia tzw. białego kontrwywiadu. Przy czym do prowadzenia tego rodzaju działań należy się oczywiście przygotować, dlatego też zapewne w najbliższych miesiącach, może przez rok, może dwa lata, pan minister będzie raczej ministrem milkliwym - dodał Miodowicz.
- Cichocki ma doświadczenie analityczne, więc jest kompetentny. Ma dobrą wiedzę, jeśli chodzi o sytuację polityczną i wojskową na wschód od Polski - podkreślił Zemke w rozmowie z dziennikarzami.
- Pozycja sekretarza stanu nie jest w rządzie zbyt silna. Albo będzie tak, że premier Tusk będzie bezpośrednio nadzorował działalność służb, co wydaje mi się wątpliwie, albo Cichocki uzyska daleko idące kompetencje - uważa Zemke.
Jako "niezły pomysł" szef speckomisji ocenił fakt, że "po politykach z silną pozycją polityczną i ambicjami" Tusk postawił na "niepolityka".
Mariusz Kamiński pozostanie szefem CBA. - Może teraz wykaże się większą niezależnością polityczną - stwierdził premier Tusk.
- Mam ograniczone zaufanie do szefa CBA Mariusza Kamińskiego, ale na razie nie ma podstaw, żeby usunąć go ze stanowiska - przyznał premier. Nie zaszkodziła mu kontrola ABW i raport Julii Pitery.
- W przypadku ścigania korupcji jestem gotowy podjąć to ryzyko - dodał Tusk. "Oczekuję jednak bezwzględnej walki z nią".
Andrzej Ananicz zostanie nowym szefem Agencji Wywiadu, Zbigniew Nowek będzie odwołany.
Premier zgodnie z przepisami zasięgnie w sprawie odwołania Nowka opinii sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych i Kolegium ds. Służb Specjalnych, a także prezydenta.
Tusk zaznaczył, że dał Nowkowi możliwość samodzielnego zrezygnowania z tego stanowiska. Ten jednak tego nie zrobił.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA