fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Nepal nie chce już króla

Król Gyanendra i królowa Komal
AFP
Piotr Kościński
Po 239 latach monarchia w Nepalu przestaje istnieć. Tamtejszy parlament zaaprobował w piątek niedawne porozumienie głównych partii politycznych przekształcające ten kraj w republikę. Za tym, by uprawnienia króla przejął wkrótce premier, głosowało aż 270 z 321 deputowanych.
Król Gyanendra pozostanie jednak na tronie do czasu, kiedy zbierze się nowe zgromadzenie konstytucyjne. Wybory zaplanowano na kwiecień. – To kolejny historyczny moment dla naszego kraju – mówił jeden z przywódców maoistów Kriszna Bahadur Mahara. Właśnie maoiści są głównymi zwolennikami obalenia monarchii.
Gyanendra zasiadł na tronie, gdy w 2001 roku został zastrzelony popularny król Birendra, jego brat. Ale monarcha i tak od pewnego czasu jest pozbawiony większości swoich uprawnień. Zaszkodziły mu rządy autorytarne, które wprowadził po kilku latach zasiadania na tronie. Nepalczycy wytrzymali rok. Potem w kraju wybuchły zamieszki.Wobec masowych protestów Gyanendra musiał zrezygnować z rządów w kwietniu 2006 roku. Został również zmuszony do przywrócenia parlamentu, a on pozbawił go dowództwa nad armią. Z kolei maoiści porzucili karabiny i o władzę walczą w parlamencie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA