fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna Richarda Stumpfa

Służba w kuchni na niemieckim okręcie wojennym, pocztówka z czasów pierwszej wojny światowej
Archiwum „Mówią Wieki
">Krzysztof Masłoń
Peter Englund, szwedzki pisarz historyczny, w książce „Piękno i smutek wojny" (Znak, Kraków 2011), ukazuje I wojnę światową, przedstawiając jej dzień powszedni.
Wśród 20 bohaterów zaznajamiamy się z Richardem Stumpfem, niemieckim marynarzem mającym w dniu rozpoczęcia wojny 22 lata. Poznajemy go 20 sierpnia 1914 roku. Jest poruszony wypowiedzeniem wojny Niemcom przez kolejne państwo – Japonię. W swoim pamiętniku zapisuje przekonanie, że wojska niemieckie w Azji złoją skórę tym „złodziejskim żółtym małpom".

„Stumpf – charakteryzuje go autor »Piękna i smutku wojny« – jest inteligentnym szowinistą, ciekawym świata i pełnym przesądów". Od momentu zaciągnięcia się do Kriegsmarine sluży na pokładzie SMS „Helgoland".

Zwodowany w 1909 roku, był odpowiedzią na brytyjski HMS „Dreadnought". Uzbrojenie miał tej samej klasy, a opancerzenie nawet grubsze. Wyposażony w działa 305 mm, „razem ze swoimi trzema okrętami siostrzanymi: »Ostfriesland«, »Thuringen« i »Oldenburg«, budził ogromne nadzieje zwykłych ludzi, admirałów, u własnej załogi, a także cesarza Wilhelma".Richard Stumpf wybuch wojny wita z radością ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA