fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Kontuzja podczas firmowego wyjazdu wypadkiem przy pracy?

Kontuzja podczas wyjazdu integracyjnego może być uznana za wypadek przy pracy
Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys
Kontuzja na imprezie firmowej może być uznana za wypadek przy pracy
 
Wypadkiem przy pracy jest nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które spowodowało uraz lub śmierć pracownika i nastąpiło w związku z pracą. Nie ma wątpliwości, że nieszczęśliwe zdarzenia w czasie delegacji, wyjazdów służbowych są uznawane za wypadek przy pracy. Chyba że sam poszkodowany tak się zapomniał w miejscu dalekim od domu, że zachował się nieodpowiedzialnie, wskutek czego doszło do uszczerbku na zdrowiu.
Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 8 października 1999 roku. Uznał, że wypadek pracownika w czasie podróży służbowej biorącego udział w jej części rekreacyjnej podlega ochronie prawnej z art. 6 ust. 2 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Nie będzie tak, jeśli zachowanie pracownika jest naganne i uzasadnia stwierdzenie, że doszło do zerwania związku z podróżą służbową (sygn.  II UKN 545/98). Przykładem zachowań zrywających związek z podróżą służbową jest spożywanie alkoholu czy narkotyków.

Jazda obowiązkowa

Prawo pracy nie zna pojęcia „wyjazd integracyjny" i nie wiadomo, czy powinien być on traktowany jako czas pracy. Ważne dla zakwalifikowania wyjazdu będzie ustalenie, czy jest on obowiązkowy czy dobrowolny i co się dzieje na takiej imprezie.
Najczęściej wyjazdy tego typu są podzielone na część szkoleniową i rekreacyjną, w której udział jest z reguły dobrowolny. Ze względu na element doszkalania, wzmacniania więzi, budowania relacji w zespołach wyjazdy integracyjne mają charakter obowiązkowy. Jeśli tak, to należy je traktować jako formę podróży służbowej, czyli do wypadku na obowiązkowym wyjeździe integracyjnym będą miały zastosowanie przepisy o wypadku przy pracy.
Jednakże według radcy prawnego Marcina Wojewódki to samo zdarzenie z identycznymi obrażeniami poszkodowanego może być traktowane odmiennie.
Jego zdaniem nie ma wątpliwości, że postrzelenie w oko w czasie obowiązkowych zajęć z paintballu, których celem było wypracowanie współdziałania w zespole, będzie uznane za wypadek przy pracy, bo niewątpliwie działania te, nawet w formie zabawy, są traktowane jako podejmowane na rzecz pracodawcy. Tymczasem taki sam postrzał, do którego doszło w tzw. czasie wolnym, czyli np. wówczas, gdy pracownicy na własną rękę poszli sobie postrzelać, nie będzie wypadkiem przy pracy.
100 proc. podstawy wymiaru wynosi zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego
– Firma nie może ponosić odpowiedzialności za taki wypadek, nawet jeśli wyjazd był obowiązkowy, ale do uszczerbku na zdrowiu doszło w czasie wolnym, podczas tzw. imprez towarzyszących, w których udział pracowników był dobrowolny – uważa Marcin Wojewódka.

Zespół działa

Oczywiście pracownik może zgłosić wypadek, który wydarzył się w czasie wyjazdu integracyjnego.
Czy takie zgłoszenie powoduje rozpoczęcie procedury, która zakwalifikuje dane zdarzenie jako wypadek przy pracy, czy nie?
– Nie ma znaczenia to, czy uszczerbek powstał w zakładzie pracy czy w czasie wyjazdu szkoleniowo-integracyjnego. Zespół wypadkowy powinien dokładnie zbadać wszystkie okoliczności – podkreśla Marek Nościusz, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służb BHP.
Jego zdaniem dla oceny sytuacji nie powinno mieć znaczenia również to, czy wypadek wydarzył się w części obowiązkowej czy rekreacyjnej. Uważa on, że jeśli udział w wyjeździe jest obowiązkowy, to nawet w czasie wolnym pracownicy rozmawiają o firmie, temacie szkolenia, zacieśniają więzi itd., czyli działają na rzecz pracodawcy. Dlatego nie tylko nieszczęśliwe zdarzenie w części obowiązkowej może być uznane za wypadek przy pracy.
Jeżeli służby pracodawcy nie uznają zdarzenia za wypadek przy pracy, zainteresowany może zakwestionować ustalenia zawarte w protokole powypadkowym. W tym celu powinien skierować sprawę do sądu, a wówczas jego rozstrzygnięcie będzie wiążące.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora t.zalewski@rp.pl
 
Czytaj też:
 
Zobacz więcej:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA