fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca w samorządzie

100 tys. nagród dla prezesa warszawskich wodociągów

Mimo ogólnego kryzysu gospodarczego indywidualnie prezes wodociągów warszawskich może 2011 r. zaliczyć do udanych. Bo na samych nagrodach zarobi... równe 100 tys. zł.
Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Prezydent Warszawy przyznała wczoraj drugą w tym roku nagrodę prezesowi Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji
Henryk Brzuchacz przepracował 40 lat. Z tej okazji prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz podpisała zarządzenie o wypłaceniu mu 40 tys. zł nagrody jubileuszowej.  Takiej „doceny" do pensji  dla prezesa nie trzeba nawet uzasadniać – po prostu się należy. Wynika z regulaminu wynagrodzeń przyjętego w  spółce.
Mimo ogólnego kryzysu gospodarczego indywidualnie prezes wodociągów może 2011 r. zaliczyć do udanych. Bo na samych nagrodach zarobi... równe 100 tys. zł.
We wrześniu  – również decyzją  prezydenta – otrzymał już 60 tys. zł premii za dobre wyniki spółki za  2010 r.
Te pieniądze wypłacane są co roku z budżetu spółki, nie ratusza. Jednak zawsze budzą emocje. Radny miasta Tomasz Zdzikot (PiS) ocenia, że przynajmniej w latach kryzysu prezydent powinna powstrzymać się przed tak wysokim premiowaniem. – Bo MPWiK to też majątek miasta, tylko zorganizowany w formie spółki.
W ubiegłym roku ta spółka podniosła ceny wody i ścieków, więc zarabia także z mojej kieszeni. Jeśli jednak urzędnicy mówią o kryzysie, sami powinni pokazać, że choć trochę  zaciskają pasa. A tego nie widać  – uważa radny Zdzikot.
Czytaj także  serwisie:
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA