fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Europarlament: Polak o łupkach

Bogusław Sonik, eurodeputowany PO, został sprawozdawcą raportu o wpływie wydobycia gazu łupkowego i ropy łupkowej na środowisko naturalne
To temat, który budzi w Europie wiele emocji. Od kilku miesięcy jest też przedmiotem dyskusji w Parlamencie Europejskim. W lipcu na zamówienie Komisji Środowiska Parlamentu Europejskiego została przygotowana ekspertyza wskazująca głównie na negatywne aspekty wydobycia gazu łupkowego i zalecająca wprowadzenie obostrzeń i dodatkowych opłat poprzez zmiany w różnych unijnych dyrektywach.
Została ona przygotowana przez niemiecki instytut Wuppertal Institut für Klima, Umwelt, Energie oraz firmę konsultingową Ludwig-Boelkow-Systemtechnik. Wskazywała na takie niebezpieczeństwa, jak wycieki zanieczyszczonej wody czy gazu, niekontrolowane pękanie skał prowadzące do lokalnych trzęsień ziemi oraz wyższa emisja CO2.
– To był tendencyjny instruktaż pokazujący, jak blokować wydobycie gazu łupkowego – powiedział "Rz" Bogusław Sonik. Polski eurodeputowany zapowiada, że przygotuje tekst wyważony, który będzie miał szansę zyskać większość w głosowaniu w Parlamencie Europejskim. – Rzeczywiście istnieje niepewność, bo ludzie nie wiedzą, jakie mogą być długofalowe efekty wydobycia gazu łupkowego. Ale narasta też przekonanie, że gaz łupkowy może się stać źródłem energetycznym utrzymującym konkurencyjność Europy. Szczególnie w sytuacji, gdy odwracamy się od atomu, a węgiel obkładany jest coraz większymi restrykcjami – podkreślił europoseł PO.
Zapowiedział konsultacje ze wszystkimi zainteresowanymi. – Wypowiedzieć się też muszą polscy naukowcy. Bo do tej pory słychać tylko opinie przemysłu i administracji – powiedział.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.slojewska@rp.pl
Korespondencja z Brukseli
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA