fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Presspublica wprowadzi opłaty za treści w sieci

Fotorzepa, Bartek Jankowski Bartek Jankowski
Magdalena Lemańska
W USA śladem „NYT” i „FT” pójdzie „The Star Tribune”. W Polsce część treści w Internecie zamknie wydawca „Rz”
Od nowego roku wszystkie unikalne i eksperckie treści „Rzeczpospolitej" i „Parkietu" w Internecie będą dostępne odpłatnie.  Presspublica, idąc za przykładem największych, dochodowych wydawców na świecie, wprowadzi jednolity system opłat za ekskluzywne treści.  Prenumeratorzy otrzymają dostęp do wszystkich dotychczasowych serwisów internetowych, archiwum, oraz nowych, specjalistycznych tytułów i programów w ramach swoich pakietów.
Od nowego roku we wszystkich, dotychczas darmowych, witrynach wprowadzone zostaną bramki do pobierania opłat za ekskluzywne treści zamieszczane w portalach rp.pl, ekonomia24.pl i parkiet.com. Dzięki opłatom możliwe będzie poszerzenie internetowej oferty dla stałych czytelników o nowe pakiety treści, rozbudowany serwis wideo, a także nowe odsłony specjalistycznych serwisów prawnych i ekonomicznych. Dodatkowo pojawią się specjalne, ekskluzywne projekty przygotowywane zmyślą o użytkownikach iPadów i innych urządzeń mobilnych.
W Polsce żaden wydawca gazety na razie takich rozwiązań nie stosuje.- Ale np. na Słowacji prawie nie ma już darmowych treści na mediowych portalach. W Polsce nie ma jednak na razie żadnej dyskusji na temat podobnych rozwiązań wśród wydawców - mówił „Rz" niedawno Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy.
Ruch Presspubliki wpisuje się w trend coraz bardziej widoczny na świecie. Uruchomienie płatnych bramek lada dzień zapowiedziała amerykańska „The Star Tribune". Dziennik zamknie swoją witrynę wzorem" The New York Timesa": zezwalając czytelnikom na przeczytanie miesięcznie 20 tekstów lub blogów bezpłatnie i dając prenumeratorom papierowych wydań darmowe hasła do sieci. - Żaden z wydawców, który zdecydował się na płatności, na razie się z tego nie wycofał - przekonuje Michael Klingensmith, jej wydawca.
Ci, którzy zrobili ten krok, są zadowoleni. - Jesteśmy na wczesnym etapie projektu, ale eksperyment się powiódł - mówił na tegorocznym Światowym Forum Wydawców w Wiedniu Jim Roberts, jeden z wydawców „The New York Times". NYT, który opłaty wprowadził w marcu tego roku, ma już224 tys. cyfrowych abonentów i57 tys. prenumeratorów wydań elektronicznych. Kolejne756 tys. ludzi dostaje hasła do płatnych stref w sieci za wykupienie prenumeraty.
Jeden z prekursorów wprowadzania opłat w sieci, „The Financial Times", ogłosił w czwartek, że ma tam już ponad 4 miliony zarejestrowanych użytkowników, z czego 250 tys. płaci za dostęp. To o30 proc. więcej niż rok temu, a100 tys. z nich stanowią prenumeraty wykupione przez korporacje. Do przeczytania w Internecie dziesięciu tekstów z FT miesięcznie wystarczy darmowa subskrypcja, ale za pełny dostęp trzeba miesięcznie zapłacić co najmniej 26 dol.
Także wydawca słowackiego dziennika SME zamknął dziewięć swoich stron (w tym witrynę gazety, stacji telewizyjnej i radia) i za dostęp do wideo, grafik czy kolumn opiniowych każe czytelnikom płacić 2,90 euro miesięcznie (prenumeratorzy dostają darmowe hasła). - Byliśmy przekonani, że stracimy część czytelników, ale nic takiego się nie stało - mówił w Wiedniu Matú Kostolný, redaktor naczelny SME. Ruch na witrynie od czasu zamknięcia w maju tego roku zwiększył się o5 proc., choć na początku w samych częściach płatnych potrafił być niższy nawet o20 proc. Po pierwszym miesiącu wpływy z płatności w dziewięciu witrynach sięgnęły40 tys. euro. Wydawca jest lokalnym mocarzem: jego portale docierają do70 proc. Słowaków.
W Niemczech „Berliner Morgenpost" wprowadził bramki grudniu 2009 r. i dziś ma 11 tys. płatnych subskrybentów w sieci (płacą po 4,90 euro miesięcznie za dostęp do informacji lokalnych i ekskluzywnych newsów sportowych). Poza hasłowaniu nie tylko nie spadła, ale wzrosła liczba wejść na stronę. We wrześniu2010 r. było ich 3,3 mln, a we wrześniu tego roku -  5,1 mln.
W światowej elicie prasowej płatne w sieci są też teksty w witrynie „The Wall Street Journal'  (gazeta Ruperta Murdocha ma ponad milion płatnych abonentów w sieci).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA