fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

Liczba funduszy emerytalnych może być mniejsza?

Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
Fotorzepa, Szymon Laszewski Szymon Laszewski
Lepiej mniej, ale mocniejszych towarzystw emerytalnych niż więcej, ale słabszych - uważa Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.
Co Pana zdaniem należy  w pierwszej kolejności zmienić w  działalności otwartych funduszy emerytalnych?
Andrzej Jakubiak: Wyzwaniem jest dokończenie reformy emerytalnej, opracowanie systemu wypłaty świadczeń z funduszy emerytalnych. Drugą kwestią, która już toczy się i zajmuje się nią minister Michał Boni, jest zwiększenie efektywności OFE, m.in. dopasowanie portfeli inwestycyjnych OFE do wieku ich członków. Chodzi też m.in. o nową konstrukcję benchmarku do oceny inwestycji funduszy czy wzmocnienie mechanizmów konkurencyjnych między tymi instytucjami. Dokonywanie każdej zmiany cząstkowej trzeba przeprowadzać bardzo rozważnie, by nie zburzyć całego systemu emerytalnego. Chodzi o to by efektywność inwestycji OFE była jak najwyższa.  Choć i tak dziś jest wyższa niż w innych krajach.
Komisja Europejska jest zdania, że należy zwiększać kapitały własne towarzystw emerytalnych. Czy problem kapitałów dotyczy nie tylko banków, ale też np. powszechnych towarzystw emerytalnych (zarządzają funduszami emerytalnymi)?
Obecnie w PTE nie ma adekwatności kapitałowej, a w ich przypadku ze względu na ryzyko niedoboru, bufor kapitałowy powinien istnieć. Zwłaszcza, że czasy są trudne. Będziemy starali się tak prowadzić naszą politykę, by zwiększać bezpieczeństwo kapitałowe systemu. Szczególnie, że rosnąć będzie udział akcji w aktywach OFE. Zwrócimy się w najbliższym czasie do PTE by poświęciły więcej uwagi kwestii kapitałów oraz wypłaty dywidendy.
Towarzystwa otrzymają list z sugestią nadzoru czy zmiany dotyczące wysokości kapitałów znajdą się w prawie?
Działania ustawodawcze skutkują z opóźnieniem. W sektorze bankowym sprawdził się system zwracania się do poszczególnych instytucji i ich akcjonariuszy by zaczęły prowadzić odpowiednią politykę kapitałową. Takie działania mogą więc okazać się skuteczne, także w przypadku PTE.
Kapitały PTE powinny stanowić określony procent aktywów funduszu emerytalnego?
Chodzi o to by były adekwatne. Dziś nie chcę mówić o szczegółach. Pracujemy nad tym. Najważniejsze by były wyższe. Zwłaszcza tych towarzystw, które dynamicznie zwiększają aktywa, a kapitały własne mają niskie.
Nadzór będzie sugerował by PTE nie wypłaciły dywidendy w przyszłym roku?
W 2009 r. zadziałało to w sektorze bankowym. W czasach trudnych trzeba wzmacniać bazę kapitałową we wszystkich segmentach rynku. To najlepszy bufor.
Nie wszystkie towarzystwa emerytalne mogą być w stanie znacząco zwiększyć kapitały. To może oznaczać fuzje i przejęcia na rynku. Jest Pan im przychylny?
Jeśli w jakimś przypadku nie będzie możliwości pozyskania dodatkowego kapitału, to z punktu widzenia bezpieczeństwa całego systemu lepiej jest mieć mniej, ale mocniejszych podmiotów niż więcej, ale słabszych.
Co należy zrobić by nie dochodziło już do takich sytuacji jak ostatnio, gdy nadzór wymusił korektę wartości jednostek rozrachunkowych funduszy emerytalnych, po tym jak w jednym z nich, Polsacie, w jednym dniu wzrosła ona bardzo mocno?
Docelowo pomocna będzie zmiana benchmarku. W krótkim okresie chcemy też aby wycena wartości aktywów i jednostek rozrachunkowych OFE obejmowała dłuższy okres.
Dziś OFE do tej wyceny biorą średni kurs akcji z dnia. Po tej zmianie uwzględniałyby średni kurs z kilku dni?
Trzeba dokonać modyfikacji, która zobiektywizuje wyniki funduszy. Nad szczegółami będziemy dyskutować.
Czy w przypadku OFE Polsat doszło do manipulacji kursami spółek giełdowych?
Prowadzone postępowanie wykaże jaki charakter miało to działanie. Czy było celowe, czy nie.
A co w sytuacji, gdyby okazało się, że było to działanie celowe?
Istnieją odpowiednie procedury i w ich ramach ustalimy czy doszło do naruszenia przepisów.
Czy ta sprawa może zakończyć się skierowaniem wniosku do prokuratury?
Niczego nie wykluczam. Zobaczymy jakie będą efekty postępowania.
Unia Europejska proponuje opodatkowanie transakcji finansowych. OFE są zwolnione z wszelkich podatków, czy nowy podatek, jeśli wejdzie, powinien je objąć?
To na razie ogólna propozycja, nie są znane szczegóły.
KNF zajmuje się nie tylko nadzorem ostrożnościowym, ale także ochroną konsumentów. Nadzór bankowy, z którego Pan się wywodzi, miał nieco inne podejście: dbał wyłącznie o stabilność instytucji. Która perspektywa jest Panu obecnie bliższa?
Nadzór finansowy musi mieć jasno sformułowany cel. Musi wiedzieć, kogo ma chronić. Weźmy na przykład banki. Kogo tu trzeba najbardziej chronić? Tego, kto przynosi pieniądze do banków. Nadzór jest na tyle prokonsumencki, na ile  gwarantuje, że każdy otrzyma wpłacone do banku pieniądze w terminie i z należnymi odsetkami.
Obecny mandat KNF obejmuje jednak również ochronę konsumentów.
Zdaję sobie z tego sprawę i dopóki ustawa o KNF będzie obowiązywała w obecnym kształcie, będziemy ją realizować. Mimo to uważam, że za ochronę konsumentów odpowiada przede wszystkim Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Co Pan sądzi o pomysłach podzielenia nadzoru i objęcia sektora nadzorem banku centralnego?
Do 2005 r. mieliśmy trzy nadzory nad poszczególnymi segmentami rynku finansowego. Model sprawdzał się dzięki powiązaniom personalnym między poszczególnymi instytucjami. Gdy pojawił się pomysł skonsolidowania nadzoru, nie ukrywałem, że byłem przeciwko.
A obecnie?
To nie jest dobry moment, by dokonywać zmian. Znów mielibyśmy wydzielać nadzór nad bankami i przekazywać go NBP? Bank centralny ma się zajmować tzw. nadzorem makroostrożnościowym. Dołożenie mu nadzoru na poziomie mikro mogłoby zaciemnić spojrzenie.
Czy zamierza Pan wprowadzić zmiany organizacyjne w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego? Jakie?
Na razie za wcześnie na szczegóły. Pierwszą zmianą było podzielenie nadzoru nad trzema sektorami rynku pomiędzy mnie i dwóch zastępców. Dziś mogę powiedzieć tak: lubię i chcę podejmować decyzje, przyszedłem tu na pięć lat i chciałbym, żeby ta instytucja funkcjonowała według mojego wyobrażenia.
 
Kapitały własne powszechnych towarzystw emerytalnych wyniosły 2,9 mld zł na koniec czerwca - wynika z danych KNF. Każde z 14 PTE spełnia wymogi prawne, które nakazują by kapitały własne stanowiły minimum równowartość 2,5 mln euro.
Dla porównania aktywa otwartych funduszy emerytalnych (zarządzają nimi powszechne towarzystwa emerytalne) wyniosły 229 mld zł na koniec października.
 
Andrzej Jakubiak 12 października 2011 r. został powołany na przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego przez premiera Donalda Tuska. Zastąpił Stanisława Kluzę. Przed objęciem funkcji szefa nadzoru finansowego od 2006 r. był wiceprezydentem Warszawy. Ma doświadczenie na rynku finansowym. Od 1991 do 2006 r. pracował w Narodowym Banku Polskim (NBP). Był doradcą prezesa w Generalnym Inspektoracie Nadzoru Bankowego (GINB), a następnie zastępcą dyrektora GINB. Odpowiadał za rozwiązywanie sytuacji banków znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji. Był także dyrektorem Departamentu Prawnego NBP. A od lutego 1998 r. do grudnia 2006 r. z kolei członkiem zarządu NBP. Przed pracą w banku centralnym przez prawie 9 lat pracował w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej.
Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jest radcą prawnym. Żonaty, ma dwie córki.
Źródło: mojaemerytura.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA