fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Show-biznes

Lady Gaga. Cekin po cekinie. Dokument w Planete

Planete
Nie jest ani najlepszą wokalistką, ani najzdolniejszą autorką tekstów na świecie. Osiągnęła za to mistrzostwo w kreowaniu i sprzedawaniu własnego wizerunku
Nigdy nie chciałam być sławna. Zawsze marzyłam o zostaniu gwiazdą – mówi Lady Gaga. Dziś ma jedno i drugie: niezwykłą popularność i status ikony popu. Wokalistka, pianistka, tancerka i bojowniczka o prawa gejów. Sprzedała miliony płyt, jej debiutancki singiel „Just Dance" osiągnął status sześciokrotnej platyny w Stanach Zjednoczonych i USA. Pierwsza płyta „The Fame" zdobyła sześć nominacji do Grammy. Każde publiczne pojawienie się Lady Gagi wywołuje poruszenie wśród fotoreporterów. Zdjęcia jej zaskakujących kreacji i kadry dokumentujące prowokacyjne zachowania na scenie co chwilę pojawiają się w gazetach i Internecie.
Co kryje się pod koronkowymi woalkami i perukami, które z upodobaniem nosi? Jaka Lady Gaga jest naprawdę? Dokument nakręcony w ubiegłym roku przez Sofię Anderson pozostawia te pytania bez odpowiedzi. Jest za to sprawnie zmontowanym godzinnym teledyskiem pokazującym drogę Lady Gagi na szczyt. Znajdziemy w nim zgrabnie podane fakty biograficzne i kilka anegdot opowiadanych przez gwiazdy show-biznesu, m.in. Michaela Boltona, Ozzy'ego Osbourne'a i Boya George'a.
Lady Gaga naprawdę nazywa się Stefani Joanne Angelina Germanotta i ma 25 lat. Jej rodzice, Amerykanie włoskiego pochodzenia, dorobili się majątku i pozycji społecznej dzięki własnej pracy. Jak podkreślają biografowie piosenkarki, to właśnie wzorce wyniesione z domu przyczyniły się do jej sukcesu. – Jestem najciężej pracującą kobietą w popie – mówi.
W wieku czterech lat zaczęła naukę gry na pianinie. Miał być to sposób na skupienie uwagi i poskromienie temperamentu rezolutnej dziewczynki. Początkowo buntowała się przeciwko reżimowi lekcji narzuconemu przez matkę. W końcu jednak uległa.
Jako nastolatka była fanką popu, miłośniczką Madonny, Cindy Lauper i New Kids on the Block. Pseudonim sceniczny zaczerpnęła z tytułu przeboju Queen „Radio Ga Ga". Gdy rozpoczynała karierę, miała gotowy pomysł na siebie. Od autorskich piosenek po detale dotyczące wyglądu. Pytana przez jednego z dziennikarzy, czy w weekendy zdarza jej się nosić dżinsy i T-shirt, odpowiada: – Nigdy tego nie robię. Jestem diwą mody.
Gdzie mieszka? – Nie mam domu. Żyję na scenie – mówi.
Lady Gaga. Cekin po cekinie
21.45 | Planete | SOBOTA
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA