fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Ochrona przedemerytalna nie dla wszystkich

Rzeczpospolita
Pracownik, którego umowa na czas określony kończy się tuż przed przejściem na emeryturę, nie jest chroniony przed zwolnieniem z pracy – uznał Sąd Najwyższy
Sędziowie zajęli się pozwem o wypłatę prawie 20 tys. zł odszkodowania pracownikowi w wieku przedemerytalnym, który został zwolniony z pracy. Ich orzeczenie może bardzo zmienić zasady zatrudniania pracowników w starszym wieku. SN doszedł bowiem do wniosku, że osoba, która wypracowała już prawo do emerytury (w tym przypadku do wcześniejszego świadczenia z ZUS w zamian za pracę w szczególnych warunkach) i jej umowa kończy się przed osiągnięciem wieku emerytalnego, może zostać zwolniona w każdym momencie.
Ten wyrok znacząco zmienia interpretację art. 39 kodeksu pracy. Mówi on, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego. Dotychczas ten przepis był rozumiany w ten sposób, że wszystkie osoby w wieku przedemerytalnym, czyli kobiety w wieku od 56 do 60 lat, a mężczyźni od 61. do 65. roku życia (odpowiednio wcześniej dla uprawnionych do wcześniejszych emerytur ze starego systemu), były bezwzględnie chronione przed zwolnieniem. Dla zatrudnionych na czas nieokreślony zwolnienie w tym okresie oznaczało możliwość domagania się przed sądem przywrócenia na stanowisko i wypłatę wynagrodzenia za cały czas procesu. Zatrudnieni na czas określony mieli zaś prawo domagać się odszkodowania za bezprawne zwolnienie.
– Ten wyrok Sądu Najwyższego  (sygnatura akt II PK 20/11) jest naprawdę przełomowy – mówi Katarzyna Dulewicz, radca prawny, partner w kancelarii CMS Cameron McKenna. – Można to potraktować jako poważny sygnał dla pracodawców, że mogą zatrudniać osoby w wieku przedemerytalnym na czas określony bez ryzyka, że nie będą później mogli ich zwolnić.
Takie zmniejszenie ochrony może więc paradoksalnie wpłynąć na zwiększenie zatrudnienia osób w starszym wieku.
Ważne jednak, aby takie zatrudnienie spełniało warunki określone w wyroku. Pracownik musi więc mieć wypracowany minimalny staż emerytalny, czyli co najmniej 25 lat. Poza tym umowa na czas określony musi się kończyć przed osiągnięciem wieku emerytalnego przez pracownika.
Wyrok Sądu Najwyższego nie zmieni sytuacji pracowników w okresie przedemerytalnym, którzy są zatrudnieni na podstawie umowy na czas nieokreślony. Pracodawca nadal nie będzie mógł ich zwolnić. Tak samo będzie z pracownikami zatrudnionymi na czas określony, gdy umowa kończy im się po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Zobacz serwis:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA