fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Galeria Ożarów nie chciana

Mieszkańcy protestują przeciwko tak dużemu obiektowi handlowemu
Rzeczpospolita, Jerzy Gumowski Jerzy Gumowski
Przeciwko galerii handlowej powstającej w Ożarowie Mazowieckim protestują mieszkańcy okolicznych domów
Przy ul. Parkowej miały stanąć małe sklepy, a wyrósł moloch – denerwują się czytelnicy. Urzędnicy ze starostwa, którzy wydali pozwolenie na budowę obiektu, zapewniają, że inwestycja powstaje zgodnie z planem zagospodarowania tej części Ożarowa Mazowieckiego.
Niepodpiwniczona galeria handlowa, której budowa dobiega końca, ma 9 metrów wysokości. Całkowita powierzchnia obiektu to prawie 2,2 tys. mkw., a użytkowa ponad 1,8 tys. mkw. Na terenie inwestycji deweloper przewidział 41 miejsc parkingowych.
Jak podaje Maria Opolska-Pakuła, naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Warszawskiego Zachodniego, w pasażu na parterze znajdzie się osiem lokali handlowych, których powierzchnia nie przekracza 50 mkw. Na parterze będzie też kiosk. Na piętrze znajdą się m.in. restauracja i pięć lokali handlowych.
Mieszkańcy osiedla, na którym powstała galeria, podkreślają, że taki obiekt nie powinien tu stanąć. – Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w tym rejonie miasta dopuszcza sklepy nie większe niż 100 metrów, a budowany obiekt ma powierzchnię kilkanaście razy większą. Kto i dlaczego się na to zgodził? Chcielibyśmy poznać argumenty pracowników starostwa – mówi jedna z mieszkanek Ożarowa (nazwisko do wiadomości redakcji). – Obok są domy jednorodzinne. Czy to naprawdę najlepsze miejsce na tak wielki obiekt? – padają pytania.
Właściciele okolicznych domów boją się hałasu i rozjeżdżania małych osiedlowych uliczek. – Cicha okolica zamieni się w aleję handlową – niepokoją się mieszkańcy. Dodają, że nieopodal jest szkoła. – Ruch w godzinach porannych jest tu naprawdę wielki. Kiedy zacznie tu jeszcze działać galeria z małą liczbą miejsc parkingowych, będzie makabrycznie – alarmują mieszkańcy.
Deweloper, prywatny inwestor, nie chciał z nami rozmawiać. – Wszystko powstaje zgodnie z przepisami. I nic więcej nie mam do dodania – powiedział nam pan Ł., inwestor galerii, w rozmowie telefonicznej.
Starostwo powiatu też nie widzi problemu. – Ograniczenie powierzchni do 100 mkw. w tym przypadku nie ma zastosowania – utrzymuje Maria Opolska-Pakuła. – Żaden z planowanych lokali nie przekracza takiego metrażu.
A mieszkańcy się denerwują. – Przecież to jest jedna galeria z wydzielonymi pawilonami. W Złotych Tarasach poszczególne sklepy też nie przekraczają określonej powierzchni. Czy tam również liczono je osobno? Nasz prawnik w planie zagospodarowania przestrzennego nie doszukał się zapisu mówiącego, że powierzchni lokali się nie sumuje – podkreśla nasza czytelniczka.
Naczelnik wydziału architektury w starostwie utrzymuje, że nie ma też zapisu, że powierzchnie się sumuje. – Zastrzeżenia byłyby zasadne, gdyby w zapisach planu dotyczących powierzchni znalazł się wyraz „łącznie", co nakazywałoby sumowanie powierzchni – tłumaczy urzędniczka. – Mieszkańcy nie mogą decydować o wielkości zabudowy na sąsiednich działkach. Parametry, które określa plan zagospodarowania, nie zostały przekroczone.
Burmistrz Ożarowa Mazowieckiego Paweł Kanclerz mówi, że rozumie niepokój mieszkańców. – Plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza jednak w tym miejscu obiekty handlowe i usługowe. Na etapie wydawania pozwolenia na budowę nikt nie protestował – podkreśla burmistrz.

Opinia

Dla „Rz"
Łukasz Jędruszuk, radca prawny:
– Galeria handlowa jest obiektem budowlanym trwale związanym z gruntem, wydzielonym z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, ma fundamenty i dach. Budynek, nawet podzielony wewnątrz na mniejsze części, jak pawilony handlowe, musi być traktowany jako całość pod względem powierzchni zabudowy.
Plan miejscowy określa gabaryty obiektów, które są determinowane przez linię zabudowy, wielkość powierzchni nowej zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej i geometrię dachu. Jeśli plan ustala górną maksymalną powierzchnię zabudowy obiektu handlowego na 100 mkw., to dotyczy to galerii handlowej jako całości.
Plan miejscowy zawsze określa dopuszczalną powierzchnię sprzedaży całego obiektu, wyznacza on maksymalną wielkość części ogólnodostępnej powierzchni obiektu handlowego stanowiącego całość techniczno-użytkową, przeznaczonego do sprzedaży detalicznej, w której odbywa się bezpośrednia sprzedaż towarów (bez wliczania do niej powierzchni usług i gastronomii oraz powierzchni pomocniczej, do której zalicza się powierzchnie magazynów, biur, komunikacji, ekspozycji wystawowej itp.).
Chodzi tu znowu o powierzchnię sprzedaży dla całego obiektu będącego budynkiem. Przecież pawilony będące wewnątrz będą miały wspólne instalacje elektryczne, wodociągowe, kanalizacyjne i telekomunikacyjne, także wspólne części, jak dach, elewacja zewnętrzna. Jest to więc jeden obiekt, którego dotyczą postanowienia planu o maksymalnej powierzchni zabudowy i powierzchni sprzedaży.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA