fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Reportaż o sprzecznościach w izraelskim społeczeństwie

Mieszkańcy Mitzpe Hila, rodzinnego miasta izraelskiego żołnierza Gilada Shalita, cieszą się z jego uwolnienia
AFP
To wspaniałe, że ludzie mogą walczyć o swoje prywatne życiei szczęście, a nie wyłącznie o przetrwanie jako Żydzi– mówi izraelska pisarka Savyon Liebrecht
– Zna pan postawy Polaków wobec Żydów w czasie wojny. Byli tacy, którzy chronili Żydów, i byli też tacy, którzy ich wydawali Niemcom. I byli również Żydzi, którzy wydawali rodaków na śmierć. Rozumiem różnicę między obecnymi czasami a czasem Holokaustu, ale zawarta przez rząd umowa z Hamasem jest jak wydanie Żydów wrogowi. Żydowscy policjanci w getcie też byli przekonani, że prowadząc jednych Żydów na śmierć, ratują innych. Wygląda na to, że również dla nas uratowanie Gilada Szalita warte jest życia innych Żydów, którzy teraz niechybnie zginą z rąk terrorystów.

Jestem w Ofra, 30 kilometrów na północ od Jerozolimy, a moją rozmówczynią jest Aliza Herbst, mieszkanka osiedla, w którym żyje 600 żydowskich rodzin. Ofra wygląda jak każde inne małe miasteczko na świecie: szkoły, przedszkola, wyasfaltowane ulice, schludne skwerki i parki. Wokół pola oliwkowe i arabskie wioski. Ofra leży w dolinie, śpiew imama zachęcającego do modlitw słychać tu wyraźnie, ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA