fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Kobiety w e-biznesie

Rośnie udział kobiet prowadzących sklepy internetowe. Jest to częsta droga rozwoju zawodowego matek małych dzieci.
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Kobiety są aktywne nie tylko w mediach społecznościowych. Coraz częściej działają w branży e-commerce, tradycyjnie zdominowanej przez mężczyzn
Według opublikowanego niedawno raportu „Wojna płci na Facebooku" przygotowanego przez  Agencję K2 oraz Interactive Research Center kobiety są zdecydowanie bardziej aktywnymi uczestnikami społeczności internetowych niż mężczyźni. Umieszczają więcej komentarzy oraz mają trzy razy więcej znajomych niż mężczyźni (średnio 282). Działalność internetowa kobiet nie kończy się jednak na plotkowaniu w sieci. Z badania przeprowadzonego przez home.pl wynika, iż udział kobiet wśród klientów tej firmy zwiększył się w latach 2009 – 2011 z 17 do 21 proc., obniżając tym samym odsetek mężczyzn–klientów. Kobiety chętnie prowadzą też e-sklepy - 27 proc. z nich, to sklepy prowadzone przez panie.

Dlaczego kobiety coraz chętniej wybierają e-commerce?

Niezależność finansowa, bycie własnym szefem i elastyczna praca w domu w dowolnych godzinach - to wszystko brzmi bardzo atrakcyjnie. Dzięki możliwościom branży e-commerce współczesne kobiety prowadzące dom i wychowujące dzieci nie muszą rezygnować z aktywnego zarabiania i rozwoju zawodowego. Sukces wymaga oczywiście zaangażowania, odpowiedniego pomysłu i zaplecza.

Po pierwsze pomysł

Nie warto tracić czasu na biznes bez dobrego pomysłu i dostrzegania realnych szans na powodzenie projektu. Podstawą sukcesu jest przemyślana strategia. Możemy wejść na rynek masowy z założeniem najniższej ceny (jeśli jesteśmy w stanie osiągnąć najniższe koszty, np. w wyniku umowy z producentem), konkurować wysoką jakością lub skoncentrować się na niszy. Niezwykle istotna jest dokładna analiza konkurencji, z jaką przyjdzie nam się zmierzyć.
Polskie e-sklepy stanowią często rozszerzenie dotychczasowej sprzedaży w serwisie aukcyjnym. Polki stawiają też na nowości – wprowadzają nowe marki odzieżowe czy kosmetyczne lub sprzedają własnoręcznie wykonywane ozdoby. Sklep internetowy to przede wszystkim niższe koszty niż w przypadku sklepu tradycyjnego, bezpieczniej jest więc testować nowe produkty właśnie w sieci, by zminimalizować ryzyko błędnych inwestycji.

Od pomysłu do wykonania, czyli zaplecze techniczne

Kolejnym krokiem będzie zadbanie o zaplecze techniczne – wykonanie sklepu internetowego wraz z panelem administracyjnym. Jeśli nie posiada się wiedzy z zakresu tworzenia stron internetowych, można zlecić wykonanie e-sklepu, jednak koszty takich prac są zwykle wysokie i oscylują wokół 4-5 tys. zł, a system budowany od podstaw może mieć wiele luk wpływających na funkcjonowanie sklepu. Alternatywą dla osób bez wiedzy informatycznej, dla których liczy się efekt – funkcjonalny i estetyczny e-sklep – są systemy gotowych sklepów, np. Click Shop, w których po ustawieniu pożądanej szaty graficznej można rozpocząć sprzedaż. W przypadku gotowych e-sklepów obowiązują opłaty miesięczne za użytkowanie systemu.

Co z towarem?

Na początek nie trzeba dokonywać wielkich zamówień towaru, a w zależności od charakteru produktów magazyn można ulokować w mieszkaniu. Rozwiązanie takie pozwoli ocenić rentowność sprzedaży i umożliwi podjęcie decyzji dotyczącej wynajęcia magazynu (lokalizacja, wielkość, cena najmu itp.). Czasem w grę wchodzi brokering, który polega na przekazywaniu producentowi bądź hurtownikowi informacji o zamówieniu, a ten wysyła towar bezpośrednio do klienta końcowego, z pominięciem właściciela e-sklepu. Trzeba również przemyśleć kwestie typu system dostaw i płatności. Systemy takie stanowią często oprogramowanie gotowego e-sklepu. - Platforma Click Shop stawia na wspieranie sprzedawców w kwestiach usług wspierających prowadzenie e-sklepu. Dzięki ekosystemowi usług partnerskich przedsiębiorcy mogą zaoszczędzić na prowizjach od systemu płatności czy przesyłkach realizowanych przez firmy kurierskie. Ponadto usługi te są zintegrowane z panelem administracyjnym, więc w prosty sposób można zlecić dostawę lub udostępnić płatność kartą kredytową. Istnieją również inne bonusy, jak kupony na kampanie reklamowe, zabezpieczenia sklepu itp. – mówi Przemysław Marciniak, Kierownik Produktu e-commerce w Home.pl.

Kobieca strona e-biznesu: Rozmowa z Jolantą Czepulonis, właścicielką sklepu www.e-naturalne.pl

Jolanta CzepulonisRz: Jak to się stało, że zaczęła Pani swój biznes? Własny biznes zaczęłam już kilka lat temu, działając w branży IT i telekomunikacji. Wolę sama decydować o własnej przyszłości i mieć wpływ na decyzje które podejmuje. Biorę odpowiedzialność za swoje decyzje, jeśli są błędne mogę mieć pretensje tylko do siebie, zdecydowanie wolę taką rolę. Jak wpadła Pani na pomysł branży, w której się specjalizuje sklep? Powody były tak naprawdę dwa i to równie ważne. Z wykształcenia jestem chemikiem i niestety nie udało mi się podjąć pracy w moim zawodzie (kończyłam studia w naprawdę złym momencie dla naszego przemysłu chemicznego), a z każdym rokiem moje szanse na pracę w zawodzie po prostu maleją. Doszłam do wniosku, że najlepiej będzie, jak zatrudnię się sama i będę robić to, co jest moja pasją. Drugi powód wyboru branży kosmetycznej był prosty - zawsze miałam problem z doborem kosmetyków. Uczula mnie praktycznie 90 proc. produktów znajdujących się w sklepach, bez względu na cenę i na to, czy zostały kupione w aptece czy w drogerii. Po wieloletnich poszukiwaniach odpowiednich kosmetyków zaczęłam sama przygotowywać w domu mikstury kosmetyczne i poszerzać wiedzę w tym zakresie. Dzięki temu byłam w stanie w bardzo szybki sposób wyeliminować substancje, które nie służą mojej skórze i miałam przede wszystkim pewność, że dane składniki czynne zostały na pewno użyte w recepturze i to w ilości wystarczającej, aby osiągnąć dany efekt. Czy początki własnego biznesu wiązały się z jakimiś problemami? Oczywiście. Jako, że nie działam nigdy w branży kosmetycznej na większą skalę, musiałam opracować biznes plan i trzymać się budżetu. Ogromnym problemem jest dostęp do surowców, ponieważ łatwo jest kupić przemysłowe ilości, ale niestety dla mnie jest to za dużo. Przeszkód było naprawdę mnóstwo i musiałam podjąć tyleż samo decyzji, które zdecydowały o tym, jak wygląda dzisiaj mój biznes. Czy uważa Pani, że e-biznes jest stworzony dla kobiet? Uważam, że płeć nie ma tu większego znaczenia.  Ważne jest, aby być naprawdę dobrym w tym co się robi, wyznaczać cele i je osiągać. Przez kilkanaście lat działałam w branży IT uważanej za bardzo męską, jednak fakt, że jestem kobietą nie przeszkodził mi w osiąganiu sukcesów w tej dziedzinie. Obecnie chcę realizować moją pasję związaną z kosmetykami i temu poświęcam całą swoją uwagę. Uważam, że to, że jestem kobietą, nie ma wpływu na osiągnięty sukces, ale moja determinacja i zaangażowanie.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA