fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Łomiarz na wolności, nie został rozpoznany

Henryk R. nazwany przez media "Łomiarzem"
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Paweł Majewski
Postrach warszawskich ulic z początku lat 90-tych znów trafił za kratki. Trzy lata temu miał znów dopuścić się napadu
Mężczyzna odsiadywał już wyrok 15 lat więzienia za napady na kobiety. Prasa okrzyknęła R. mianem "Łomiarza", kiedy prokuratura przypisała mu 29 napadów na kobiety w stolicy z lat 1992 i 1993. Bandyta atakował w bramach lub na ciemnych podwórkach, uderzając w tył głowy tępym narzędziem i rabując; pięć napadniętych kobiet zmarło. Działalność "Łomiarza" wywołała w 1993 r. panikę wśród kobiet.
Ówczesny komendant stołeczny policji powołał wówczas specjalną grupę operacyjną. Większość rozbojów miała miejsce, gdy Henryk R. wychodził na przepustki z zakładu karnego, gdzie odbywał zasądzoną wtedy karę więzienia za poprzednie napady na kobiety. Mężczyzna okradał je, a pieniądze przeznaczał na drobne wydatki i alkohol.
Tym razem Henryk R. został skazany na 7 lat więzienia. Chodzi o napad sprzed trzech lat.  Obrona zapowiada apelację. Twierdzi, że materiał dowodowy został tak przygotowany, by wszystko wskazywało na kolejny atak "Łomiarza".
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA