fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

PiS po raz kolejny wystawił Platformie piłkę do strzału

Eryk Mistewicz, konsultant polityczny, ekspert od wizerunku politycznego
Czy zamieszanie wokół słów ojca Tadeusza Rydzyka wypowiedzianych w Parlamencie Europejskim zaszkodzi PiS i pomoże Platformie?
Eryk Mistewicz: Platforma dostała od PiS prezent na dobre rozpoczęcie kampanii. PiS, zapraszając o. Tadeusza Rydzyka do Brukseli, wystawił Platformie piłkę do strzału, a ona skwapliwie z tego skorzystała. Dzięki takim zdarzeniom PO ma szansę pobudzić swój zdemobilizowany elektorat.
W jaki sposób?
Nie jest dziś najważniejsze, co się Platformie udało, a co nie. Czy są autostrady, czy nie. Ważniejsze jest, kto jej w tym przeszkadza. W spektaklu, jakim jest kampania, jak w klasycznym teatrze jest miejsce dla dobrego i złego. O. Rydzyk mówiący, że po 1939 roku w naszym kraju nie rządzili Polacy, idealnie wpisuje się w swoją rolę. Nie jest przy tym ważne, co dokładnie mówił podczas konferencji. Osoby niezdecydowane, nieinteresujące się polityką, czują się obrażone. Wystarczy, aby nie zapomnieli tego odczucia.
Pomaga jej w tym PiS, który od kilku dni na różnych forach broni słów o. Rydzyka?
PiS i jego zaplecze kolejny raz pokazuje, że nie rozumie technik marketingu politycznego, nie rozumie, jak ważna jest precyzja każdego ruchu, każdego słowa. PiS jest dla PO wciąż wymarzonym przeciwnikiem. Nie kontroluje własnego przekazu.
rozmawiał Jarosław Stróżyk
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA