fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

WIG20: Bez zawirowań w końcówce

Fotorzepa, Bartłomiej Zborowski Bar Bartłomiej Zborowski
Trzeci piątek miesiąca kończącego kwartał - znany wśród inwestorów jako dzień "Trzech Wiedźm" – wywołuje oczekiwania zwiększonej zmienności
Spowodowane jest to wygasaniem instrumentów pochodnych i dążenia graczy do korzystnego dla siebie rozliczenia związanych z nimi transakcji. Jednak wczoraj na GPW indeksy pozostały w konsolidacji i, mimo wzrostu na fixingu, nie doszło do zaskakującego zamknięcia.
Notowania na warszawskiej giełdzie rozpoczęły się w okolicy zakończenia czwartkowej sesji. Całodzienna wspinaczka indeksu WIG20 do maksimum sesyjnego na poziomie 2882,25 pkt. została częściowo przekreślona w ostatniej godzinie handlu. Ostatecznie indeks zakończył tydzień na poziomie 2880,13 pkt. czyli zyskał 0,57 proc. Wskaźnik dla szerokiego rynku wzrósł na zamknięciu o 0,46 proc., a mWIG40 o 0,41 proc. Natomiast małe spółki radziły sobie nico słabiej zyskując na zamknięciu 0,02 proc.
Nie doszło do zmniejszenia różnicy między bieżącymi notowaniami indeksu WIG20, a kolejną (wrześniową) serią kontraktów terminowych. Na zamknięciu indeks znajdował się 46 pkt. powyżej kursu terminowego. Tak dużą różnicę można częściowo wytłumaczyć dyskontowaniem przez rynek nadchodzącego sezonu wypłat dywidendy, który powinien obniżyć wartość WIG20, który jest indeksem cenowym.
Wśród największych spółek najmocniej podrożały akcje PBG (wzrost o 3,55 proc.) oraz Lotosu (wzrost o 1,95 proc.). Jedynie akcje Banku Handlowego, Getinu i KGHM zakończyły dzień pod kreską, taniejąc odpowiednio po 0,39 proc., 0,61 proc. i 0,64 proc.
W miarę upływu czasu inwestorzy wykazywali coraz większą aktywność. Ostatecznie obroty na całym rynku wyniosły 1,85 mld złotych, z czego 1,65 mld złotych przypadło na dwadzieścia największych spółek. Najchętniej wymienianymi przez inwestorów papierami były udziały KGHM i PKO, na których obroty sięgnęły odpowiednio 378 mln złotych i 244 mln złotych.
Na rynkach europejskich sesja przebiegała podobnie do notowań na GPW. Na zamknięciu giełda w Paryżu zyskała 0,83 proc., we Frankfurcie 0,92, a w Londynie 0,39 proc. Od wzrostów rozpoczęła się również giełda w USA. W momencie zakończenia handlu na GPW indeks S&P500 zyskiwał 0,61 proc.
Po wspólnej konferencji prezydenta Francji Nicolasa Sarkozyego i kanclerz Niemiec Angeli Merkel na temat zadłużenia Grecji na sile zyskało euro. Zaproponowane rozwiązanie zakłada dobrowolny udział inwestorów prywatnych (a zwłaszcza banków) w kolejnym pakiecie pomocowym dla rządu z Aten. W momencie zakończenia handlu na GPW notowania pary EURUSD zyskiwały 0,77 proc. Mocne euro pozwoliło też złotówce wzmocnić się do dolara – kurs USDPLN spadał o 1,00 proc. Nasza waluta była też mocniejsza względem franka szwajcarskiego, do którego zyskała 0,52 proc.
Na rynku towarów w piątek trwała wyprzedaż ropy. Na londyńskiej ICE cena baryłki spadła o 0,74 proc. a w Nowym Yorku ropa potaniała aż o 1,92 proc. To oznacza, że od rekordu trendu cena ropy spadła już o prawie 19 proc. Inwestorzy wyprzedawali również kontrakty na gaz, o godzinie 17.30 kurs tracił 1,84 proc. (od szczytu z 9 czerwca notowania straciły już prawie 12 proc.).
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA