fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Francja i skandale obyczajowe

Anne Sinclair i jej mąż Dominique Strauss-Kahn
AP
We Francji skończyła się epoka-przed-Straussem-Kahnem. Zaczyna się epoka-po-Straussie-Kahnie
Vincent Jacques le Seigneur to człowiek o niezwykłej fizjonomii. Wychudzone, zapadnięte policzki, orli nos, bardzo filozoficzna łysina na czubku głowy oraz bujne, siwe włosy po jej bokach. Na nosie druciane, wysłużone okulary. Drobny korpus okrywa zbyt duża marynarka, którą le Seigneur poprawia sobie co kilka minut, gwałtownie wzruszając ramionami, jak mają to w zwyczaju chudzielcy. Mówi szybko i głośno, tonem nieznoszącego sprzeciwu belfra. Słowem: połączenie Pierre'a Richarda i dyrektora szkoły ze słynnych opowiadań René Goscinnego o Mikołajku.

Czytelnicy posługujący się francuszczyzną zauważyli zapewne, iż nasz bohater ma także imponujące nazwisko. Seigneur to pan na włościach lub pan w niebiosach. Wprawdzie trudno dostrzec w nim cechy nadprzyrodzone, ale Vincent Jacques na pewno może się czuć kimś w rodzaju sabaudzkiego arystokraty. Jest bowiem sekretarzem generalnym Narodowego Instytutu Energii Słonecznej (INES), zarządzającego potężnym campusem doświadcza...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA