Sztuka

Litera sztuki nie ginie

Archiwum
Ładne kolaże, kompozycje kolorystyczne rozstrzygnięte według tradycyjnych zasad. Ale jak złamać kod prac Małgorzaty Dawidek-Gryglickiej?
Wyglądają jak układanki z liter wyciętych z pism i druków. Trochę kojarzą się z anonimowymi donosami/szantażami, których autorzy nie chcą się zdradzić za sprawą grafologicznej podpowiedzi. Trochę ze starodawnymi rebusami, a trochę z plakatami. Co wybrać, od czego zacząć?Z Kulturą na Ty - poleć swoje wydarzenie kulturalne
Można spróbować odczytać teksty, prześledzić zbieżność treści z kolorystyką, spójność kształtu liter z charakterem przekazu. Można popatrzeć na obrazek towarzyszący tekstom i dopiero potem odszukać wzrokiem litery, złożyć je w słowa. Gra? Gra. Byle bez autokomentarza, bo zraża: „Fundamentem realizacji jest asocjacja dualności". Autorka, lat 35, jest artystką i teoretyczką sztuki. Poza tym, tworzy poezję konkretną czy raczej wizualną. To najciekawsze.
W tym gatunku strona plastyczna współtworzy przesłanie, lecz od intuicji widza zależy, co z tego wychwyci. Na przykład, takie płótno: dwoje ludzi na śniegu, dwa psy różnej maści, czerwona parasolka. Niby nic szczególnego. Wagi nadaje tu słowo rozbite na litery, wypisane na marginesach płótna: „teraz". Memento – doceń chwilę. Albo taki układ: w trzech rzędach litery składające się na wyraz „oddy(ko)chanie". Ostatnie pole wypełniają chmurki, ptaszki. Całość w odcieniach bieli i błękitu. Ulotność zwizualizowana. Podobają mi się prace Gryglickiej. Łączą walory intelektualne z plastycznymi. Rzecz współczesna, lecz nawiązująca do tradycji Galerii Foksal, gdzie startował Stanisław Dróżdż i inni polscy konceptualiści. Tu litera sztuki nie ginie! Małgorzata Dawidek-Gryglicka Te (k) sty, Galeria Foksal, Warszawa,  ul. Foksal 1/4, wystawa czynna do 15 czerwca Polecamy w galeriach i muzeach Dudziński na Hożej, Galeria Grafiki i Plakatu, ul. Hoża 40, tel. 22 621 40 77. Do 31.05, czynna: pon.-sob. 11-18 Rzadka, być może jedyna okazja zobaczenia „dokumentacji" początków kariery Andrzeja Dudzińskiego, rysownika, ilustratora, malarza, fotografika, plakacisty, prześmiewcy... Są tu nawet – rzecz niebywała – kolaże. To pierwsza wystawa z cyklu „40-lecia plus" pracy twórczej Dudiego.    ***** Andrzej Bieńkowski: Gwasze po przejściach, Galeria Fundacji Atelier, ul. Foksal 11, tel. 22 826 95 89. Do 11.06, czynna: pon.-sob. 11-18 Pisarz i etnograf, znawca muzyki ludowej, kolekcjoner instrumentów. Niemal zapomnielibyśmy, że przede wszystkim malarz i ilustrator, profesor ASP. Gwasze na wystawie są pełne koloru, ruchu, życia, cieszą oko i budzą uśmiech. A to dziś coraz rzadsze.    **** Bartosz Mucha: 52 leniwe tygodnie, Projekt Kordegarda, ul. Gałczyńskiego 3, tel. 22 826 0136. Do 26.06, czynna: wt.-niedz. 12-20 Tytuł-zmyłka: autor przez cały rok – stąd te 52 tygodnie – tworzył paraarchitektoniczne obiekty. Mają spełniać rolę/funkcję domu, choć często nawet go nie przypominają. To zabawa nie tyle z formą, ile z samym pojęciem: o czym pomyślimy, widząc człowieka w klatce z neonem „Welcome home"?    **** Zbysław Marek Maciejewski, Galeria aTak, ul. Krakowskie Przedmieście 16/18, tel. 22 826 5055. Do 21.05, czynna: pon.-pt. 11-18 Tytuł „Autoportret, niecierpliwość, ekstaza" wskazuje na związki twórcy z neoromantyzmem i groteską.    **** The Dynamic Dead Roee Rosen, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, ul. Jazdów 2, tel. 22 628 1271. Do 3.07, czynne: wt.-niedz. 11-19, pt. 11-21 (12 i 6 zł, czw. wstęp wolny) Jego instalacja „Żyć i umrzeć jako Eva Braun" wywołała w Izraelu skandal, ale i zmusiła do dyskusji.    **** Cykliści, Galeria Plenerowa DSH u zbiegu ul. Karowej i Krakowskiego Przedmieścia. Do 29.05, czynna: na okrągło Warszawskie Towarzystwo Cyklistów przypomina swe chlubne początki (np. słynny tor wyścigowy na Dynasach).    *****
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL