fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Hiszpania chowa długi

Bloomberg
Ukryte zadłużenie Hiszpanii narasta z roku na rok napędzając obawy rynków, że ostatni z grupy PIGS także poprosi o pomoc - wynika z raportu, do którego dotarł Financial Times
Ostatni z krajów grupy PIGS, który jako jedyny nie został zmuszony do skorzystania z pomocy Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego zbliża się do wyborów samorządowych. Wraz z nimi powraca pytanie. Jak bardzo jest zadłużona Hiszpania? I jak wielki jest jej ukryty dług. Pytanie przed wyborami jak najbardziej słuszne, gdyż jak zwracają uwagę ekonomiści to właśnie władzę lokalne odpowiadają za ogromną jego część.
- Jest jasne, że w przypadku niektórych ze wspólnot (Hiszpania podzielona jest na 17 wspólnot autonomicznych oraz dwa miasta autonomiczne – red) oficjalne dane nie są odzwierciedleniem rzeczywistości – czytamy w raporcie sporządzonym przez Freemarket Corporate Intelligence (FCI), spółkę konsultingową prowadzona przez krytycznego wobec rządu w Madrycie hiszpańskiego ekonomistę Lorenzo Bernaldo de Quirós. – Wydaje się być jasne, że nowe władze administracyjne, zanim będą skłonne odziedziczyć pozostawione im długi będą domagać się weryfikacji istniejących danych – czytamy w raporcie. Analiza przygotowana przez spółkę jest jedną z wielu wytykających obecnej administracji błędy w sztuce księgowej.
Ostatnie dane opublikowane przez bank centralny Hiszpanii nie brzmią zbyt optymistycznie. Wynika z nich, że zadłużenie regionów wzrosło niemal dwukrotnie od 2008 r. osiągając wartość 115 mld euro. Do tego dochodzi jeszcze dług miast na poziomie 35 mld euro. Są to jednak informacje oficjalne, które, jeśli wierzyć raportom, nie zawsze są zgodne z prawdą. Dla porównania: dług administracji centralnej wynosi 488 mld euro.
Jak wielki jest ukryte wierzytelności Hiszpanii? W swoim raporcie analitycy FCI zwracają uwagę, że oficjalne dane nie zawierają informacji na temat spółek należących do administracji lokalnej kiedy wiele z tych firm tonie w długach. – Tak naprawdę mamy około 5,2 tys podmiotów, których zobowiązania nie są uwzględniane w oficjalnych statystykach. Ich wartość szacujemy na 26,4 mld euro – podaje raport (FCI).
Kolejną bardzo popularną metodą ukrywania własnych wierzytelności jest niepłacenie rachunków. Jest to wypróbowana i często praktykowana metoda podczas kryzysów finansowych. Jak czytamy w raporcie Hiszpańskie szpitale zalegają z płatnościami za leki na kwotę prawie 4,2 mld euro.
Analitycy zwracają także uwagę, że obecne różnice pomiędzy rentownością obligacji hiszpańskich regionów w porównaniu z niemieckimi landami są dwa razy wyższe niż różnicę pomiędzy rentownością papierów emitowanych przez administracje centralne obu krajów. Oznacza to, że rynki powoli tracą wiarę w ich możliwości samofinansowania.
Opublikowany raport wzbudził wiele emocji w Madrycie. Wynika z niego, że wartość deficytu sektora publicznego będzie znacznie wyższa niż to wcześniej zakładano. Byłby to ogromny problem dla kraju, który już w tej chwili boryka się z problemem wysokiego zadłużenia.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA