fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Show-biznes

Saoirse Ronan – gwiazda z Irlandii

Saoirse Ronan (fot. Armando Gallo)
Retna Ltd./Corbis
Jest jedną z najciekawszych aktorek młodego pokolenia. Saoirse Ronan niedawno skończyła 17 lat, ale niezwykły talent i zawodową dojrzałość pokazała już cztery lata temu – za rolę Briony Tallis w poruszającej „Pokucie” zdobyła nominację do Oscara
Urodziła się w Nowym Jorku, ale jest córką Irlandczyków i właściwie całe życie spędziła na wsi w County Carlow na ukochanej Zielonej Wyspie. Jest dumna ze swoich korzeni i pewnie nawet nie przeszło jej przez myśl, że mogłaby zmienić swoje „egzotyczne" imię, choć w Hollywood wciąż łamią sobie na nim język. Zresztą dla młodej Irlandki to coś więcej niż tylko imię, także piękne, życiowe motto: w języku gaelickim Saoirse znaczy wolność.
Może właśnie dlatego Ronan tak doskonale poradziła sobie z rolą Ireny w dramacie „Niepokonani" (2011) o ucieczce polskich więźniów z gułagu na Syberii.
– Najważniejsze to rozumieć postać, którą się gra – powiedziała w jednym z wywiadów.
Niezależna produkcja wyreżyserowana przez Australijczyka Petera Weira według scenariusza opartego na faktach, przypomniała jeden z heroicznych, ale mało znanych epizodów
II wojny światowej. A Saoirse wystąpiła w „Niepokonanych" u boku swego sławnego rodaka: Colina Farrella.
Reżyserzy i partnerzy z planu nie szczędzą Ronan komplementów. Chwalą ją za talent, wielką wrażliwość i dojrzałość, rzadko spotykaną u osoby tak młodej. Wyjątkowe umiejętności Saoirse zaprezentowała już w „Pokucie" (2007) Joe Wrighta – ekranizacji książkowego bestsellera Iana McEwana. Do roli Briony Tallis – pisarki, która po latach wspomina tragiczne zajście z dzieciństwa i kłamstwo, które zaważyło na życiu jej całej rodziny – zaangażowano trzy aktorki. Ronan zagrała Briony w wieku lat trzynastu, dalej pałeczkę przejęły Romola Garai i Vanessa Redgrave.
Ale rezolutna Irlandka nie dała im się zepchnąć w cień – ponieważ grała bohaterkę w najważniejszym dla całej opowieści momencie, to na niej głównie spoczęła odpowiedzialność za postać Briony. Wysiłek 13-letniej wówczas Saoirse doceniła Amerykańska Akademia Filmowa, przyznając nominację do Oscara w kategorii: najlepsza aktorka drugoplanowa.
Saoirse Ronan urodziła się 12 kwietnia 1994 roku w nowojorskim Bronksie. Rodzice pojechali do Ameryki szukać lepszego życia, ale emigracyjny los ich nie rozpieszczał. Ojciec, aktor Paul Ronan, musiał się zadowolić pracą na budowie albo za barem. W końcu poszczęściło mu się i wystąpił m.in. w „Zdradzie" Alana J. Pakuli. Saoirse miała trzy lata, gdy rodzina zdecydowała się na powrót do Irlandii.
Przygoda Ronan z aktorstwem zaczęła się w 2003 roku – od występu w serialu medycznym „The Clinic". Na dużym ekranie zadebiutowała kilka lat później w komedii romantycznej „Nigdy nie będę twoja" (2007) z Michelle Pfeiffer.
W tym samym czasie wygrała casting do roli Briony w „Pokucie", za którą oprócz oscarowej zdobyła też nominacje do prestiżowej brytyjskiej nagrody BAFTA i Złotego Globu.
W 2008 roku Saoirse wystąpiła w filmie fantasy „Miasto Cienia", rok później zagrała główną rolę Susie Salmon w „Nostalgii anioła" w reżyserii Petera Jacksona, gdzie znów stworzyła przejmującą kreację – zamordowanej nastolatki, która po śmierci próbuje pomóc swojej rodzinie otrząsnąć się po tym dramacie. Została za nią uhonorowana m.in. Irish Film&Television Award.
– Granie postaci słabych, tchórzliwych nie wydaje mi się interesujące – mówi Ronan. – Susie wcale nie jest typem ofiary, umarło tylko jej ciało, ale nie dusza.
Ronan chętnie spróbowała sił w kinie akcji: w thrillerze „Hanna" (2011) Joe Wrighta gra tytułową bohaterkę, dziewczynę wychowaną przez ojca, byłego agenta CIA (Eric Bana), a niebawem dołączy do obsady kolejnego tolkienowskiego filmu Petera Jacksona – „Hobbit".
Ale Saoirse ma też plany na przyszłość, które nie są związane z aktorstwem: myśli o studiach na Uniwersytecie Nowojorskim.
Nigdy nie będę twoja
22.00 | tvn | SOBOTA
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA