fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polak za granicą

Na Polaków czeka 300 tys. ofert pracy w Niemczech

Fotorzepa, Dariusz Gorajski Dariusz Gorajski
W unijnej sieci pośrednictwa pracy EURES można znaleźć ponad 300 tys. ofert dotyczących Niemiec. Od 1 maja zniknęły bariery w zatrudnianiu Polaków
To ogromna szansa dla naszych pracowników, z których wielu ma kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia. Wskazuje na to choćby bardzo wysoki wskaźnik bezrobocia, który w Polsce wynosi obecnie ponad 13 proc. To oznacza, że dotknęło ono ponad 2,1 mln naszych rodaków. Tymczasem w Niemczech, ponaddwukrotnie większych od Polski pod względem populacji, bezrobocie spadło w kwietniu do 7,3 proc. i obejmuje niewiele ponad 3 mln osób.
Polacy, którzy wybierają się do Niemiec, muszą jednak pamiętać, że od 1 maja rynek pracy otworzy się także dla Czechów, Estończyków, Litwinów, Łotyszów, Słowaków, Słoweńców i Węgrów.

Jak szukać

Jest kilka różnych sposobów na znalezienie pracy w Niemczech. Samodzielne poszukiwanie polecamy szczególnie osobom, które nie mają problemów z językiem niemieckim. Wystarczy, że zgłoszą się do swojego powiatowego urzędu pracy. Dostaną tam pomoc za pośrednictwem systemu EURES. Osoby z dostępem do Internetu mogą także szukać zatrudnienia bezpośrednio na stronie niemieckiego urzędu pracy www.arbeitsagentur.de. Za pośrednictwem serwisów internetowych łatwiej znaleźć ofertę w konkretnym mieście i na określonych w ogłoszeniu warunkach.
Zapewne większość pracowników wyjedzie jednak do Niemiec dzięki agencjom pracy tymczasowej. Obowiązujące od 1 maja gwarantowane minimalne wynagrodzenie dla pracownika z agencji jest niższe niż obowiązujące w wielu branżach i wynosi około 30 zł za godzinę pracy (6,89 euro we wschodnich Niemczech i 7,79 euro w zachodnich). Pracując bezpośrednio, a nie przez agencję, w tej samej spółce z branży budowlanej pracownik mógłby zarobić 45 zł za godzinę. Gorsze mogą być również warunki zatrudnienia, gdyż pracownik podpisuje umowę z agencją, a nie bezpośrednio z przedsiębiorcą, u którego będzie pracował. Niezadowolony kierownik może go oddać z powrotem do agencji, a ta, jeśli nie znajdzie innej firmy zainteresowanej wypożyczeniem pracowników, zwolni taką osobę.

W zasadzie na stałe

Niemieccy pracodawcy początkowo proponują umowę na okres próbny, która może trwać aż pół roku. W tym czasie mogą się rozstać z osobą, która im nie odpowiada, za dwutygodniowym wypowiedzeniem.
W Niemczech standardem jest zatrudnienie na czas nieokreślony. Umowy terminowe są wyjątkiem i mogą być stosowane, gdy istnieje uzasadnienie: sezonowe zapotrzebowanie na pracę w gastronomii, hotelarstwie, a także na budowach.
Są także inne wyjątki od tej ogólnej zasady. Umów na czas nieokreślony nie muszą bowiem zawierać przedsiębiorcy dopiero rozpoczynający działalność gospodarczą. Przez pierwsze cztery lata od założenia firmy mogą zatrudniać na umowach terminowych dowolną liczbę razy.
Specjalne regulacje dotyczą także pracowników powyżej 52. roku życia, którzy co najmniej cztery miesiące pozostawali bezrobotni. Przez następne pięć lat można zawierać z nimi dowolną liczbę umów na czas określony.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.rzemek@rp.pl

Minimalne wynagrodzenie

Pensja zależy od branży i obszaru obowiązywania:
- Zachód to: Badenia-Wirtembergia, Bawaria, Brema, Hamburg, Hesja, Dolna Saksonia, Nadrenia Północna-Westfalia, Nadrenia- -Palatynat, Kraj Saary, Schleswig-Holstein (dawna RFN).
- Berlin dotyczy wyłącznie obszaru stolicy.
- Wschód to: Meklemburgia-Pomorze Przednie, Saksonia, Saksonia-Anhalt, Brandenburgia i Turyngia (dawna NRD).
Czytaj też artykuły:
 
Więcej w serwisie:
Zobacz nasze poradniki:
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA