fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Szybsze zapisy do lekarza

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Każdy pacjent będzie miał indywidualne konto medyczne. Znajdą się na nim najważniejsze informacje o jego schorzeniach
Sejm uchwalił na ostatnim posiedzeniu (w piątek) ustawę o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz znowelizował ustawę o zawodzie lekarza  i lekarza dentysty. Pierwszy z przegłosowanych projektów  przewiduje utworzenie jednej z największych, publicznych baz danych w Polsce. Będzie to platforma internetowa zwana systemem informacji medycznych (SIM), składająca się z kilkudziesięciu rejestrów. Znajdą się w nich dane o lekarzach, pielęgniarkach, a przede wszystkim o każdym pacjencie, czyli jego numerze PESEL, stopniu niepełnosprawności, grupie krwi czy dacie zgonu. Umożliwi to wymianę informacji o udzielonych chorym lub planowanych świadczeniach opieki zdrowotnej. Pozwoli to pacjentowi zapisać się do lekarza przez Internet. Lekarz  będzie miał także prawo wystawić  e-receptę czy e-skierowanie. Resort zdrowia podkreśla, że  po wprowadzeniu tych rozwiązań  pacjenci przestaną się zapisywać na kilka wizyt u różnych lekarzy tej samej specjalizacji, a tym samym blokować  miejsca w kolejce.
Wątpliwości ekspertów budzi jednak sam sposób tworzenia rejestrów medycznych, które będą skupiać wszystkie dane chorych.
– Zapisy przyjętej ustawy łamią konstytucyjne prawa chorego. Nie precyzują,  kto (lekarz, pielęgniarka czy ratownik medyczny) i do jakich wrażliwych danych będzie miał dostęp. Ma to określić  rozporządzenie wykonawcze, a powinna ustawa – podkreśla   Rafał Wiewórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych. Dodaje, że uregulowanie kwestii wglądu do danych pacjentów w rozporządzeniu jest  niezgodne z art. 51 konstytucji, który stanowi, że nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy  do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.
Na piątkowym posiedzeniu   Sejm przyjął także nowelizację  ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Nowe przepisy  skrócą  ich kształcenie. Likwidują bowiem staż podyplomowy, który absolwenci medycyny  obowiązkowo odbywają. Praktyki przeniosą się na ostatni  rok  studiów. W związku z tym student po szóstym  roku będzie mógł  przystąpić do ogólnopolskiego egzaminu. Nie będzie nim już jednak lekarski egzamin państwowy, ale lekarski egzamin końcowy i odpowiednio dla przyszłych stomatologów – lekarsko-dentystyczny.
Żałujemy, że zlikwidowano staż lekarski, bo jego brak nie  przyczyni się do zwiększenia liczby lekarzy – jak twierdzi resort zdrowia. Po to trzeba by zwiększyć  limity przyjęć na studia medyczne – powiedział Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
etap legislacyjny przekazano do Senatu
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA