fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Wódka nadal w kryzysie

Wódka
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Niespełna 10 mld zł przeznaczyliśmy na wódkę od lutego 2010 r. do stycznia 2011 r. – szacuje firma Nielsen. Rok wcześniej nasze wydatki były o niemal 7 proc. wyższe
Wódka traci na popularności najbardziej spośród wszystkich alkoholi w Polsce. W sumie od lutego 2010 r. do stycznia tego roku łączna wartość sprzedaży detalicznej napojów alkoholowych skurczyła się w naszym kraju o 2,6 proc., do ok. 26,2 mld zł
Zdaniem Andrzeja Szumowskiego, szefa Polish Vodka Association i wiceprezesa Wyborowej SA, czwartego producenta wódki w Polsce producenci przegapili moment, w którym branża alkoholowa zaczęła odczuwać m.in. skutki spowolnienia gospodarczego i akcyzy. Przez ostatnie kilka lat bowiem popyt na wódkę rósł w Polsce w szybkim tempie. Jeszcze w 2007 r. wartość jej sprzedaży nie przekraczała 7,5 mld zł.
Szumowski wierzy jednak, branża już przebudziła się z letargu i można spodziewać się, że czołowi gracze będą chcieli odbudować swoją pozycję rynkową.
W tym roku najostrzejsza walkę o udziały rynkowe stoczą z pewnością wicelider rynku CEDC i trzecia na nim polsko - francuska grupa Belvedere. Obydwie będą chciały odebrać część udziałów Czystej de luxe, która wywindowała Stock Polska na lidera rynku z udziałami przekraczającymi 30 proc.
Belvedere będzie w dalszym ciągu koncentrował się na wódce Krupnik, który do debiutu w kwietniu 2010 r. zdobył już ok. 9 proc. rynku, które dają mu drugie miejsce wśród najpopularniejszych wódek w Polsce.
— Będziemy nadal rozwijać sprzedaż, w tym Krupniku, który już podbił polski rynek i jest drugą wódką w Polsce — mówi Maciej Meyer, rzecznik prasowy Belvedere. —  W przeciwieństwie do działań naszej konkurencji, nie zamierzamy rezygnować jednak z rentowności naszych produktów - dodaje.
CEDC natomiast od połowy listopada 2010 sprzedaje czystą wersję Żubrówki. W ciągu 10 tygodni od pojawienia się na półkach sklepowych marka ta zdobyła 4,5 proc. rynku.
Debiut był jednak kosztowny. Zarząd CEDC przyznał, że w początkowym okresie wydatki promocyjne sprawiły, że nie zarabiał na czystej Żubrówce. Marka osłabiła także jego pozostałe marki. Z naszych informacji wynika, że najbardziej stracił Absolwent.
Na koniec 2011 r. udziały czystej Żubrówki mają sięgać 6 proc. Natomiast CEDC, zwiększając wielkość sprzedaży o 10 – 12 proc., chce kontrolować 26 - 27 proc. polskiego rynku wódki. Na początku tego roku udziały firmy wynosiły 22 proc.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA