fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Felietony

Wieczna wojna w Jerozolimie

Szewach Weiss
Rzeczpospolita
W Jerozolimie znów doszło do zamachu terrorystycznego. Bomba eksplodowała na przystanku, raniąc 50 osób i zabijając 59-letnią Mary Jane Gardner. Brytyjkę, która na Uniwersytecie Hebrajskim zajmowała się tłumaczeniem Starego Testamentu. Skoro tłumaczyła Stary Testament, to na pewno także dziesięć przykazań. W tym: nie zabijaj.
Dwa tygodnie wcześniej w pobliżu Jerozolimy, w osiedlu Itamar, terroryści zamordowali nożami i siekierami żydowską rodzinę. Małżeństwo i ich trójkę dzieci, w tym niemowlaka. W piątek na drodze do Tyberiady Palestyńczyk rozbił kamieniem głowę żołnierzowi, po czym został postrzelony w nogi. Śmigłowiec zabrał ich obu do szpitala w Jerozolimie. Być może leżą w tym samym pokoju.
Nie ma na świecie drugiego takiego miasta jak Jerozolima! Na czterech kilometrach kwadratowych znajdują się tam najświętsze miejsca dla kilku miliardów ludzi: chrześcijan, muzułmanów i żydów. W mieście znajdują się dziesiątki najważniejszych synagog, meczetów, kościołów, zborów i cerkwi. Ze wszystkich stron słychać modły i śpiewy żydowskich kantorów, islamskich imamów i chrześcijańskich chórów.
 
 
Nazwa Jerozolima pochodzi od hebrajskiego słowa "Yerushalayim", czyli "miasto pokoju". Niestety, pokój ten pozostaje tylko w nazwie. Przez Jerozolimę od wielu stuleci przetaczają się straszliwe wojny. Święte Miasto nie może zaznać spokoju. Po zeszłotygodniowym zamachu zaczął padać deszcz, zmywając z chodników krew niewinnych ofiar. Ile to jeszcze będzie trwało?
Jerozolima jest miastem, które ma nie tylko wielką, tragiczną przeszłość. Jest także kluczem do przyszłości. Bez zawartego między Palestyńczykami i Izraelczykami kompromisu w jej sprawie nie ma mowy o rozwiązaniu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jerozolima jest bowiem odwieczną stolicą narodu żydowskiego, ale równocześnie to w tym mieście swoją stolicę chcą mieć Palestyńczycy.
Czy uda się rozwiązać ten dylemat, czy wreszcie w Yerushalayim zapanuje pokój? Odpowiedź na to pytanie zna tylko Bóg, który pewnie zastanawia się teraz: "co się dzieje w moim Świętym Mieście?".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA