Warszawa

Przed wyborami ratusz buduje metro i otwiera otwarte ulice

Rzeczpospolita
Wiosną 2008 roku poznamy wykonawcę drugiej linii od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego
Ogłoszenie o tym gigantycznym przetargu ukazało się wczoraj w Dzienniku Urzędowym UE. Według różnych szacunków kontrakt jest wart od 2,4 do 3,5 mld zł. Jak usłyszeliśmy, interesują się nim koncerny budowlane z Europy, Azji i Ameryki Północnej.
Z powodu tej inwestycji prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz zorganizowała konferencję prasową na stacji Świętokrzyska, czyli na planowanym skrzyżowaniu pierwszej i drugiej linii. Termin składania wniosków o dopuszczenie udziału w postępowaniu upływa 3 grudnia. Do dalszej rywalizacji ma być dopuszczonych nie więcej niż pięciu oferentów. Podstawą wyboru ma być ich doświadczenie i możliwości finansowe. Wykonawcę mamy poznać najpóźniej w prima aprilis przyszłego roku.
Zwycięzca zostanie wyłoniony w tzw. dialogu konkurencyjnym (to formuła stosowana np. przy budowie autostrad). Na czym polega? Na podstawie rozmów z oferentami Metro Warszawskie precyzyjnie opisze przedmiot zamówienia. Wtedy zakwalifikowani do kolejnego etapu przedstawią ofertę, a metro wskaże zwycięzcę na podstawie zaproponowanych cen, terminów realizacji, gwarancji dla miasta i wysokości zaliczki. Według prezesa Metra Warszawskiego Jerzego Lejka budowa powinna ruszyć w drugiej połowie 2008 roku i skończyć się przed Euro 2012. Wielu ekspertów – np. były szef Sejmowej Komisji Infrastruktury Janusz Piechociński – podaje tę datę w wątpliwość. Czy to przypadek, że prezydent Warszawy ogłosiła przetarg w wyborczym tygodniu (po zakończeniu konferencji wróciła do ratusza na pl. Bankowym metrem, pozwalając się fotografować w pociągu z warszawiakami)? – Sejm rozwiązał się akurat w takim terminie, nie miałam przecież na to żadnego wpływu – powiedziała „Rz” Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Teraz w inwestycjach codziennie coś się będzie działo – zapowiedziała prezydent. Dzisiaj w samo południe wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz i burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski (PO) otworzą po remoncie ul. Orlą. Tymczasem... samochody jeżdżą nią już od dwóch tygodni. Wczoraj trwały jeszcze prace na krótkim odcinku tuż przy ul. Elektoralnej. Barierki były jednak odsunięte i nawet tędy odbywał się ruch.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL