fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Święto Marciszoru –początek rumuńskiej wiosny

Tradycyjne hafty i stroje, ozdoby z korali, wyroby ze skóry, a także malowane na szkle i na drewnie ikony, a dla najmłodszych – lalki. W takie i podobne wyroby rumuńskich twórców ludowych można zaopatrzyć się w sobotę i niedzielę w Państwowym Muzeum Etnograficznym.
Kramy z tego rodzaju różnościami to jeden z elementów Święta Marciszoru, na które gospodarze i Instytut Rumuński zapraszają już od piątku.
– Marciszor to pradawny zwyczaj powitania wiosny, znany na terytorium całej Rumunii – wyjaśnia Beata Józefowicz z PME. – Nazwa święta pochodzi od nazwy marca (rum. martie) – miesiąca, którego pierwszy dzień jest w tym kraju także pierwszym wiosennym dniem w kalendarzu.
Mamy okazję sprawdzić, jak cieszą się nią mieszkańcy Bałkanów. – W piątek (godz. 18) i sobotę (godz. 19) obejrzymy koncerty w wykonaniu zespołu folklorystycznego Dor Transilvan z Kluż-Napoka – pani Beata wylicza atrakcje wydarzenia. – A w niedzielę artyści poprowadzą warsztaty tańca ludowego. W programie także pokaz filmów etnograficznych (sobota, godz. 17) i popisy ludowych rzemieślników.
– Wszystkie panie na powitanie obdarowane zostaną rumuńskimi akcesoriami wiosennymi – obiecuje Beata Józefowicz. – Nie zdradzę, z czego są zrobione, powiem tylko, że mają przynieść szczęście.
Święto Marciszoru – początek rumuńskiej wiosny, Państwowe Muzeum Etnograficzne, Warszawa, ul. Kredytowa 1, wstęp wolny, zapisy: e-mail kultura@icr.ro, piątek (4.03), godz. 18, sobota (5.03), godz. 10 – 20, niedziela (6.03), godz. 10 – 17, warsztaty tańca ludowego: godz 12 (dzieci), godz. 14 (dorośli)
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA