fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

KHW: demonstracja górników przed siedzibą spółki

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski
Około godziny 9 przed siedzibą Katowickiego Holdingu Węglowego rozpoczęła się związkowa manifestacja
Według Wojciecha Jarosa z KHW demonstrowało ok. 300 osób. Wczoraj lider Sierpnia 80 Bogusław Ziętek, mówił „Rzeczpospolitej”, że spodziewa się ok. tysiąca osób.
W demonstracji brały też udział inne związki zawodowe, m.in. „Solidarność”, Kadra, Przeróbka czy Związek Zawodowy Górników w Polsce – ale tylko ich delegacje z kopalni Wujek.
Jak wynika z informacji przesłanych przez KHW do „Rz” – „Główni organizatorzy protestów, mimo zaproszenia, nie uczestniczyli w lutowym spotkaniu z zarządem na Wujku dotyczącym sytuacji KH, a na spotkaniu w kopalni Murcki-Staszic nie zabierali głosu w dyskusji merytorycznej”. Chodzi o sierpień 80 – to jedyny związek zawodowy, który nie podpisał porozumienia z zarządem ws. wypłaty czternastki 1 kwietnia.
Zarząd KHW opóźnienie wypłaty nagrody rocznej, czyli czternastki tłumaczy trudną sytuacją KHW. W informacji przygotowanej dla kopalni Wujek podaje przykład: wydobycie w niej w 2010 r. wyniosło 2,7 mln ton i było o 0,6 mln ton niższe od planowanego. Co za tym idzie? Koszty wydobycia, w tym wynagrodzeń, przewyższyły o ponad 50 mln zł przychody uzyskane ze sprzedaży węgla. A w samym Wujku wypłata czternastki to koszt 31,5 mln zł (w skali całego holdingu to ok. 130 mln zł).
Jednak nie tylko czternastka jest kwestią sporno w KHW. Górnicy sprzeciwiają się planom reduckji zatrudnienia o ok. 5 tys. ludzi (KHW zapewnia, że przede wszystkim będą to odejścia naturalne, na emeryturę). Wojciech Jaros przypomina, że strategia spółki b?ła negocjowana ze stroną społeczną prawie dwa lata.
Związkowcy chcą też, by zarząd przestał tłumaczyć wszystko planowana prywatyzacją. – Bo na nią nie ma żadnych szans w najbliższym czasie – twierdzą związkowcy. Spółka zaś ocenia, że samodzielnie mogłaby wejśc na giełdę pod koniec 2012 r. (na razie ma jeszcze 150 mln zł przeterminowanych zobowiązań). możliwy jest też jej wcześniejszy debiut – po ewentualnym połączeniu z Węglokoksem.
Demonstrujący górnicy odpalali petardy i krzyczeli do zarządu „wyjdźcie do nas”, ale na spotkanie – jak informowaliśmy wczoraj jako pierwsi – nie było szans. Dziś bowiem odbywa się posiedzenie rady nadzorczej, poza holdingiem, a zarząd musi być na nim obecny. – I było to wiadomo już od trzech tygodni – podkreśla Wojciech Jaros. – Poza tym zarząd stoi na stanowisku, że właściwoą formą rozstrzygania sporów są spotkania merytoryczne, a nie uliczne demonstracje – dodaje.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA