fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Platformy cyfrowe czeka mordercza walka o klientów

Bloomberg
Magdalena Lemańska
Niebawem rynek płatnej telewizji cyfrowej w Polsce się nasyci. Cyfrowy Polsat, Cyfra+ i „n" desperacko szukają sposobów na zdobywanie klientów
Pod koniec 2010 r. w Polsce trzech największych graczy na rynku platform cyfrowych (Cyfrowy Polsat, Cyfra+ i "n") mogło mieć już 5,78 mln klientów – wynika z wyliczeń "Rz". Cyfrowy Polsat jeszcze w styczniu oficjalnie podał, że miał ich ponad 3,43 mln, należąca do grupy TVN platforma "n" szacuje, że na koniec roku liczba jej abonentów nieznacznie przekroczy 800 tys. Cyfra+ natomiast właśnie poinformowała, że jej klientów jest nadal 1,55 mln, czyli tyle samo co rok wcześniej.
– Ma to związek z nowo wdrażaną strategią. Odeszliśmy od agresywnych promocji – mówi Grzegorz Bruski, członek zarządu spółki Canal+ Cyfrowy, do której należy Cyfra+. Jak jednak zapewnia, w 2010 r. Cyfrze+ udało się podnieść średni przychód na abonenta (tzw. ARPU – red.) rok do roku (na koniec 2009 r. wynosił ponad 60 zł) i według szacunków firmy w tym roku liczba jej abonentów i ARPU wzrosną.
Czy brak wzrostu liczby abonentów w Cyfrze+ to znak, że rynek płatnej telewizji w Polsce powoli zaczyna się już nasycać? Jeśli potwierdzą się prognozy dotyczące platformy "n", w 2010 r. baza abonencka trzech największych platform zyska netto rok do roku tylko 330 tys. nowych klientów. Jednak według analityków platformom zostało jeszcze trochę czasu. – Rynek płatnych telewizji (z uwzględnieniem klientów sieci kablowych – red.) jest już dzisiaj nasycony na poziomie 75 proc. Do 2012 r. spodziewałbym się jeszcze we wszystkich platformach wzrostu, potem ktoś już będzie musiał tracić, by ktoś inny mógł na tym rynku zyskać – mówi "Rz" Piotr Janik, analityk KBC Securities. Jak szacuje Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu, na rynku może być jeszcze do zagospodarowania ok. 1 mln klientów.
Cyfrowy Polsat stawia w takiej sytuacji na tzw. usługi pakietowe, czyli oferowanie w ramach jednego rachunku nie tylko telewizji, ale i telefonii komórkowej oraz dostępu do mobilnego Internetu (w tym roku także w technologii LTE), platforma "n" weszła w partnerskie porozumienie z TP SA, w ramach którego TP zaoferuje kanały z "n", a "n" zacznie dokładać do swojego pakietu dostęp do szerokopasmowego Internetu. Zdaniem Piotra Grzybowskiego, analityka DI BRE, głównym czynnikiem wzrostu operatorów platform cyfrowych będzie teraz rosnący średni przychód z abonenta dzięki nowym usługom, np. w ramach pakietów.
Tylko Cyfra+ w tę stronę na razie nie idzie. – Skupiamy się na wzmacnianiu tego, co nas wyróżnia, tj. oferty premium Canal+, w tym naszej oferty sportowej – tłumaczy Bruski. Cyfra+ ma teraz wdrażać nową długoletnią strategię, w ramach której chce np. oferować nowe serwisy, także poprzez podłączone do Internetu dekodery. – Cyfra+ jest przede wszystkim dostawcą płatnej telewizji. Jeśli jednak zaistnieje możliwość konstruktywnej współpracy na polu usług triple play, to dołączymy je do naszej oferty – mówi Bruski.
Zdaniem branży wcześniej czy później na rynku platform dojdzie do konsolidacji. Żaden z graczy nie chce jednak przyznać, że mógłby być na sprzedaż. – Jednym z celów wejścia na rynek publiczny była chęć uczestniczenia w konsolidacji. Jeżeli będzie okazja, bo na razie nie ma żadnych rozmów – mówi Dominik Libicki. Grzegorz Bruski przyznaje, że pewnie do konsolidacji dojdzie, ale Cyfra+ nie chce być tym podmiotem, który będzie na sprzedaż.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA