fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Bracia Quay: mistrzowie animacji

AMPAS/ap
Jan Bończa-Szabłowski
Stephen i Timothy Quay, ekstrawaganccy bliźniacy z Filadelfii, stali się mistrzami światowej animacji
Prywatnie każdy z nas ma oczywiście swoje imię, ale w filmach, wywiadach i na festiwalach nie mamy osobnych biografii. Jesteśmy jednym bytem – braćmi Quay i filmy, które robimy są właśnie dziełem tego bytu – mówili podczas niedawnej wizyty w Polsce.
Mają w swym dorobku także filmy reklamowe, scenografie filmowe i teatralne. Są reżyserami dwóch obrazów pełnometrażowych „Instytutu Benjamenta” i „Stroiciela trzęsień ziemi”, ale przede wszystkim wielu krótkometrażowych animacji, z których najsłynniejszą jest adaptacja opowiadania Brunona Schulza „Ulica krokodyli”.
– Wielokrotnie się zdarza, że o niektórych zjawiskach dowiadujemy się dość przypadkowo. Tak było i z Schulzem – mówią. – Kiedy czytaliśmy jego powieści, poczuliśmy, że wchodzimy do świata, o którym wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Zrozumieliśmy, że proza Brunona Schulza jest w stanie popchnąć nas w inny wymiar myślenia, w świat nowych metafor i nowej metafizyki. Czytając jego „Traktat o manekinach”, uświadomiliśmy sobie, że z pomocą tej prozy możemy pomóc marionetkom przejść w nowy etap bytowania.
Atmosferę świata ich filmów najtrafniej opisał Piotr Dumała: „Zasuszone owady i rośliny, stare, okaleczone lalki, szuflady, książki, śruby, igły, nici, opiłki metalu, magnesy, drewniane wióry, lustra, zegarki, papier, zatarte napisy w różnych językach, wszechobecny kurz. Ten stworzony przez nich krajobraz żyje, pulsuje rytmicznie, a może dogorywa w niekończącej się agonii”.
Zafascynowania tą imponującą rupieciarnią nie kryje też m.in. Olga Tokarczuk, która pisze w książce „Trzynasty miesiąc”: „W alchemicznym tyglu, w którym zamaszyście mieszają bracia Quay, jest trochę składników ze starych, tradycyjnych receptur i trochę substancji, których użycie tylko im mogło przyjść do głowy Wysilmy jednak wzrok i wtedy na chwilę dostrzeżemy charakterystyczne smugi: Murnau, Hoffman, Bunuel, Schulz, Kafka; tu szczypta Dicka, tam szczypta malarskiego surrealizmu i przepiękna estetyka rozpadu, która tak pociąga dusze melancholijne i mroczne”.
Zawód: Reżyser: Bracia Quay | 11.40, 4.05 | TVP Kultura | PIĄTEK
[wyimek][b] Wybrane z tygodnia[/b]
[srodtytul]Czarodziejski świat Łazienek[/srodtytul]
13.15, TVP Polonia, sobota
Historia warszawskich Łazienek, którą opowiada prof. Marek Kwiatkowski, związany z nimi przez pół wieku
[srodtytul]Pan na Księżycu[/srodtytul]
14.05, TVP Kultura, niedziela
Sylwetka Andrzeja Zauchy, tragicznie zmarłego
10 października 1991 roku wokalisty jazzowego i piosenkarza. W filmie Jana Sosińskiego opowiadają o nim znajomi i przyjaciele.
[srodtytul]Taka historia[/srodtytul]
23.50, TVP Info, niedziela
Bohaterami nostalgicznego dokumentu Pawła Łozińskiego są jego sąsiedzi z Powiśla. Autor towarzyszył im z kamerą od wczesnej wiosny do sylwestra. W tym czasie nastąpiło wiele zmian.
[srodtytul]Chłopak i dziewczyna[/srodtytul]
23.46, TVP Info, poniedziałek
Bohaterowie filmu Sławomira Koehlera w czasie wojny byli nastolatkami. Powrót do wspomnień wciąż jest dla nich bolesny. Ona mieszka dziś w Toronto, on w Izraelu.
[srodtytul]Eres z Ałtaju[/srodtytul]
17.25, TVP Kultura, wtorek
Jacek Bławut opowiada o Ałtaju, położonym na granicy Chin, Kazachstanu, Mongolii i Rosji. Autor towarzyszy z kamerą 11-letniemu Eresowi, obserwując go w rodzinnym domu, szkole, w czasie zabawy i pracy. Nastrojowa, pięknie sfilmowana opowieść. [/wyimek]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA